Posty

Wyświetlanie postów z 2006
Obraz
Wesolych Swiat i Szczesliwego Nowego Roku 2007!





Adas jest na wakacjach w Kalifornii az do 3 stycznia. Zapraszamy na zdjecia i opis podrozy w przyslym tygodniu.

Lunch z Adasiem

Obraz
Dzisiaj w Adasia przedszkolu bylo organizowane "Lunch with Baby", czyli zaproszenie rodzicow na wspolna zabawe i jedzenie. Jako, ze ja pracuje dwie ulice od Adasia przedszkola, to tak czy inczej czesto go odwiedzam w czasie mojej godziny wolnego. Dzisiaj jednak mialam okazje pogadac z innymi mamami, poogladac zabawe dzieci i porobic pare zdjec, ktore wlasnie zalaczam.

Wlasnie konczymy lunch.



Adas i jego zabawki i ksiazeczki.



Zabawa w smieszne kapelusze



Adas i jego przyjeciele

Dzieci maja tam naprawde dobra zabawe. Nauczycielki wymyslaja przerozne zabawy na rozwoj i doswiadczanie roznych zmyslow: dotyku, smaku, rozwoju fizycznego, muzyczego, umyslowego, zabawy w grupie, zajecia artystyczne itd itd...

Obecnie ulubione

Co jakies staje w miejscu i uzmyslawiam sobie, jak bardzo szybko Adas sie zmienia, zarowno na zewnatrz jak i z zachownia. Co jakis wiec czas mam kilka nowych ulubionych jego zachowan, minek czy zabaw. Na dzisiejsze 16 miesiacy sa to:

1. To wlasciwie jest moje ulubione juz od dluzszego czasu. Blysk w oczkach, usmiech od ucha do ucha i powtarzanie 'dada, dada, dada....' jak idziemy cala droge z samochodu do domu. Adasiowi kojarzy sie powracanie do domu, z pelnym szczesciem i zaczeciem zabawy z tata :) (Odsylam na http://www.dropshots.com/olak na obejrzenie ich ostatniej zabawy tuz po egzaminie Dima.)

2. Zabawa w potwora, kiedy albo ja albo Dimo przykryci kocem scigamy Adasia, a on ucieka smiejac sie calym cialkiem :) Czasami odwracamy role i Adas nas sciga, a my sie boimy. On tez lubi ten aspekt zabawy bo daje mu pewna przewage nad nami na chwile.

3. Zasypianie na rekach. Adas nigdy wczesniej nie byl szczegolnie chetny na przytulanie. Ostatnio jednak, chyba odkad zaczal chodzic do…

Dlaczego podróżuję?

Obraz
Ktos mnie ostatnio zapytal dlaczego podróżuję? Bylo to dobre pytnie, ktore sklonilo mnie do szybkiego przemyslenia sprawy :)

Podróżuję, bo po prostu lubię. Ponieważ lubię odkrywać i uczyć się z tych odkryć. Jest to oderwanie się od otaczającej rzeczywistości i rutyny. Odkrywanie dla siebie nowych miejsc jest czymś magicznym i niemierzalnym. No i apetyt na przygody i coraz dalsze wyjazdy rosnie z roku na rok.

Cytat

Obraz
Cytat dla Ciebie, Adasiu:

"Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter don't mind."
- Dr. Seuss

Uszko Adasia

Obraz
Ku naszemu kompletnemu zaskoczeniu Adas urodzil sie z mikrocja na prawym uszku. Ze slowniczka lekarskiego "Mikrocja jest wadą wrodzoną, polegającą na niedorozwoju małżowiny usznej, i czasami przewodu słuchowego i ucha środkowego, najczęściej występuje po jednej stronie." Rodzi sie okolo 1 dziecko na 10,000 z ta wada, czy tez jak my to w domu nazywamy "malym uszkiem."

Po chwilowym zaskoczniu przyjelismy ta wiadomosc z Dimo naturalnie, pewnie dlatego, ze wiele dzieci rodzi sie z groznymi dla zycia i rozwoju chorobami i jezeli 'cos mialo byc nie tak' to jego male uszko nie jest zadnym problem. Nie jest tez problemem dlatego, ze ogolnie dostepna jest operacja korekcyjna, ktora jeszcze przed zaczeciem szkoly podstawowej nie zostawi po malym uszku sladu. Ze sluchem i rozwojem mowy tez nie powinno byc problemow. Adas ma ubytek okolo 40% sluchu na jego malym uszku, ale ostatnie testy, ktore przeszedl wykazaly, ze pod wzgledem rozwoju mowy jest nawet o kilka miesiec…

Kolejne Slowa i Weekend

Obraz
Tak jak przewidywalismy miesiac temu nastepnym slowem Adasia bylo 'ball' (pilka). Na dzien dzisiejszy Adas umie mowic nastepujace slowa: mama, dada, baba, daj, dog, ball, hi i umie mowic jak robi krowka (muuu) i owca (beee :). Dosyc duzo uwage przywiazuje tutaj do umiejetnosci mowienia Adasia, ze wzgledu na jego prawe uszko, na ktore ma dosyc duzy ubytek sluchu (okolo 40%). O jego uszku napisze jeszcze wiecej w ktoryms z nastepnych postow.

Wczoraj bylismy na calodniowej wycieczce do Sky Meadows Park, okolo godziny jazdy od nas. Bylo super przyjemnie: zbieralismy dynie na zblizajacy sie Halloween, bylismy na 8 km wyprawie w gory i lezelismy na trawie w przyjemne jesienne popoludnie z widokami na wspaniale kolory.

Dog

Wczoraj nastapila u Adasia ekspozja slowa "dog" (pies). Fakt, ze powtarzalismy je jakies milion razy dziennie, a Adas tez niemozliwie sie cieszy na kazdego napotkanego pieska, to jednak dopiero wczoraj (13 miesiecy) zaczal wskazywac i mowic wielokrotnie 'dog'. To po mama i dada, jego pierwsze oficjalne slowo. Brawo, Adasiu!

Wydaje sie, ze nastepnym slowem moze byc "ball" lub "light" (swiatlo), poniewaz Adas niezmeczenie wskazuje wyciagnieta raczka kazde napotkane swiatlo i zarowke :)

Day-care

Obraz
W poniedzialek (11/9), Adas zaczal chodzic do tak zwanego tutaj day-care, odpowiednika przedszkola czy zlobka. Adas jest w grupie 7 czy 8 dzieci, w wieku od 10-18 miesiecy (Adas ma obecnie 13 miesiecy), ktorymi zjamuja sie dwie nauczycielki. Ciagle jeszcze przystoswujemy sie do nowego rozkladu dnia, Dimo zabiera go rano a ja odbieram po poludniu. A Adas przystosowuje sie do nowego miejsca, i chociaz codziennie rano troche placze (normalne) to chyba podoba mu sie. Dzieci maja mnostwo zabawek, wydzielona czesc z malymi krzeselkami do jedzenia, i osobny pokoj do spania ze swoimi lozeczkami, panie czytaja im bajki a wokol rozbrzmiewa mila, dziecieca muzyczka. W tym wieku Adas juz zaczyna sie bawic z innymi dziecmi, i nie jest nam az tak ciezko go tam zostawiac (w porownaniu do mlodszej grupy niemowlakow, ktore na pewno o niczym innym nie marza niz zeby sie przytulic do mamy), wydaje sie ze nauczy sie juz od maluszka, zeby dzielic sie zabawkami, ze uwaga opiekunek jest tez podzielona na in…

Please let me remember...

To co wlasciwie sklonilo mnie do zaczecia pisania jest to coraz czesciej powtarzajace sie uczucie, zeby niczego nie zapomniec. Chcialabym wszystko zapamietac, miec mozliwosc zarejestrowania wszystkich malutkich rzeczy, ktorymi teraz zyjemy. Jak kamera video zarejestrowac w umysle, i chociaz byc moze nie zapamietam wszystkiego to uczucie to utrwali sie na zawsze w moim sercu.

Nie chce zapomniec Twoich delikantnych, blond wloskow i tego uczucia, ze twoja glowka to najslodsze miejsca na pocalunki. Nie chce zapomniec twoich oczu i wyrazu uwielbienia na twarzy na widok taty wracajacego z pracy, on potrafi cie rozsmieszyc bardziej niz ktokolwiek inny. Juz sie z nim probujesz silowac, ty maly, 12 kilogramowy maluszku, Ty Adasiu. Nie chce zapomniec twoich maly raczek, jak z pelna koncentrajca starasz sie wciskac przyciski na pilocie czy telefonie (twoje ulubione “zabawki”), kiedys te raczki zaczna rysowac laurki dla mamy, potem pisac wypracowania, a jeszcze pozniej moze beda podpisywac wazne …