Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2012

Moj Syn

Obraz
Moj mlodszy syn - Martin. Marti, Martinek. 9 miesiecy. Rozesmiany pieszczoszek, uwielbia ludzi i przebywac na raczkach. Ciekawy swiata - niebieskie oczka obserwuja wszystko uwaznie. Zadowolony je wszystko co mu serwujemy. Lubi sam jesc jedzonko, ktore mama kroji w male kawaleczki. Najczesciej ustepuje siostrze jak ona chce sie bawic ta sama zabawka. Chociaz nie zawsze dobrowolnie - siostra po prostu wymusza :) Ogolnie bardziej ostrozny niz siostra w fizycznych podbojach. Sliczna kluseczka z laskotkami. Ulubieniec wszystkich.


Moja Corka

Obraz
Moja Corka - Sophia. Zdrobniale Zosiulka.  9 miesiecy. Ciekawa, rozesmiana, niezalezna, niejadek.  Raczkuje jak rakieta. Nieustraszona.
Natychmiast wynajduje najbardziej niebezpieczne miejsca do odkrycia.  Jej ulubione to kominek :) Uwielbia zabawe w 'ku-ku' - potrafi smiac sie do rozpuku. Chichocze na buziaki w jej pulchne policzki.  Grymasi przy jedzeniu. Lubi tylko jogurt i owoce. Obiady czesto musza byc mieszane z jogurtem.
Uwielbia starszego brata i wlasnie zaczela zauwazac i smiac sie z drugim bratem.
Moje serce rozpuszcza sie jak sie razem przytulamy. Moja niezalezna, szczesliwa, kochana Coreczka.

Last day

I had it all. Big law. Big money. Life in the lawyer's fast lane. I left it all. I have no regrets.

Bracia

Obraz
Tesknie za moim Adasiem. Wczoraj rozmawialismy z Dimo, ze tak cicho jest bez niego. Maluszki ida wczesnie spac i potem caly dom uspiony bez odglosow zycia. Mamy wiecej czasu dla siebie z Dimo i wiecej czasu na rozmowy jednak juz czekamy na tego rozbujnika. Wraca za dwa tygodnie.

Mentor

Na poczatku tego roku przypisano mi w pracy nowego mentora. A wlasciwie mentorke. Jest to praktyka w naszej firmie, gdzie kazdy prawnik ma swojego mentora, ktory prowadzi i doradza mlodszemu stazem prawnikowi jak przejsc poszczegolne szczeble kariery. Wyszlysmy z Amber pare razy na lunch i bylam pod wrazeniem, ze dziewczyna zyje ta praca. Byla zaangazowna i zarazem nadal zadowolona i usatysfakcjonowana swoja praca.

Jakie bylo moje zdziwienie kiedy jakies dwa tygodnie temu dowiedzialam sie, ze moj mentor odchodzi z firmy. I to nie dlatego, ze zmienia prace. Ona odchodzi, zeby spedzic rok na podrozowaniu przez swiat i w jej slowach "gain new experiences and a new outlook on life." Obserwuje jej bloga i ciesze sie, ze pewni ludzie potrafia wziac zycie w swoje rece i zrobic to o czym zawsze marzyli.

Ja odchodze z firmy zeby spedzic wiecej czasu z dziecmi, zapisac sie na joge i plywanie, wyjechac do Chin, zaangazowac w filantropie, eh, pozyc troche ...

Wypowiedzenie

Zlozylam dzisiaj wypowiedzenie, odchodze za 2 tygodnie. Zamiast gorzkich slow pozegnania, napisalam po prostu:

"Thank you for everything, I will always be proud to have worked at B&M with this team and I wish you success and best of luck."

Czuje sie lekka jak piorko!

Kto konczy dzisiaj 9 miesiecy?

Obraz
Martin: Ja!!!
Zosia: A ja musze czekac do jutra.


Czy  juz mowialam, ze dzieci maja inna date urodzin? Martin urodzil sie minute przed polnoca, 7 pazdziernika. Zosiulka urodzila sie 20 minut po polnocy, 8 pazdziernika. Ciekawe jak beda chcieli obchodzic urodziny jak troche dorosna.

Serce Peka

Wiadomo, ze Internet pelen jest dramatycznych historii. Smutnych historii. Chorych ludzi. Pozegnan. Musze powiedziec jednak, ze dawno nic tak mna nie wstrzasnelo jak historia tej chorej dziewczynki i milosci jej matki. Zobaczylam pare dni temu, jak juz bylo po wszystkim i nie moge sie otrzasnac. Cierpienie niewinnego dziecka rozrywa mi serce. Nie moge sobie nawet zaczac wyobrazac, przez co przeszla mama Sandry.

Przytulam moje dzieci na potege. Dziekuje za to co mam. Nie potrzeba mi niczego. Mam wszystko. Amen.

Czerwcu juz dziekujemy

Dobrze, ze mamy  juz lipiec. Czerwiec minal mi jak biczem strzelil i byl bardzo intensywny. Czekam az odbudujemy nasza mala rutyne bo w tym miesiacu mielismy:

- Wyjazd do Nashville. Dimo pewnie bardziej przezyl niz ja, bo sam ojcowal trojce dzieci przez dwa dni.
- Pakowanie Adasia na wyjazd do Bulgarii co zawsze sie wiaze z paroma zakupami, lataniem po sklepach itd.
- Pakowanie calego dobytku w dziesiatki kartonow z zwiazku z przeprwadzka do nowego domu.
- Przeprwadzka do nowego domu i rozpakowywanie wyzej wymienionych dziesiatkow kartonow.
- Punkt 3 i 4 powyzej - wykonywane razem z dwojka 8 miesiecznych dzieci.
- Szybki wyjazd do Nowego Yorku na 2 dni. Dimo znowu ojcuje, ale tylko dwojce dzieci tym razem.
- Pierwsza burza w nowym domu. Wieje 120km na godzine, okna wyja, padaja okoliczne drzewa. Na dworze doslownie jasno od piorunow. Zabieramy spiace dzieci z lozeczek i siedzimy na dole domu w basemencie.
- Burza odcina prad a za tym i klimatyzacje. Na dworze 40 stopni. W domu jeszcze…