Posty

Wyświetlanie postów z 2010

Wieloryb!

Obraz
Od tygodnia czuje sie i wygladam jak wieloryb!

Dobre wiadomosci sa takie, ze w koncu lekarstwa zaczely mi dzialac i organizm zaczal produkowac pecherzyki (mam nadzieje, ze z jajeczkami w srodku).

Zle wiadomosci sa takie, ze mam ich tyle, ze po prostu mnie rozsadza. Na sonogramie wyglada to tak jakbym miala kiscie winogron w srodku. Bol i ciezkosc sa bardzo nieprzyjemne. Do tego wygladam jak w 4-tym miesiacu ciazy, nie przesadzam, porownalam zdjecia z ciazy z Adasiem. W pracy musze sie ukrywac po szalami i duzymi swetrami. O ile ukrywanie prawdziwej ciazy moze byc zabawne, to ukrywanie rozsadzonego brzucha, nie jest przyjemne. Dodam, ze ja jestem przecietnej wagi i brzuch mam na ogol PLASKI!

Oto dowod, i nie mowcie mi, ze to normalne.


No ale jeszcze tylko troche. We are almost there!

Czytamy

Obraz
Dla mojej wlasnej pamieci nagralam Adasia jak czyta na glos. Jest to latwa ksiazeczka dla poczatkujacych. Dosyc dobrze mu idzie, i tak naprawde Adas sam wykazuje pelna inicjatywe i zainteresowanie czytaniem, ja w ogole nie naciskam. Wrecz przeciwnie dla mnie nie ma pospiechu, chce zeby wszystko lapal w swoim wlasnym tempie. Jednak on tak bardzo lubi ksiazki, co wieczor czytamy mu przynajmniej przez pol godziny, ze czytanie szybko mu przyszlo.

Ps. Gdzies w polowie Dimo zaczyna sie tluc garnkami w kuchni i ja musialam go uciszyc ;)

Nobody said it was easy, nobody said it will be so hard...

Wczoraj na kolacji nasi najblizsi znajomi, oglosili ze oczekuja dziecka (drugiego, pierwsze jest w wieku Adasia i sa dobrymi przyjaciolmi). O ile take wiadomosci u naszych znajomych zawsze budzily moja najglebsza radosc i szczescie, wczoraj po raz pierwszy zrobilo mi sie ciezko na sercu. Ciezko to opisac, ciesze sie ich szczesciem, rozpytywalam z ciekawoscia o wszystkie szczegoly i plany, ale caly czas czulam, ze serce mam ciezkie jak z olowiu. Rozumiem teraz jak ciezko jest kobietom ktore staraja sie od dluzszego czasu znosci wiadomosci o ciazy innych (do tego zdaje sobie sprawe, ze moze byc jeszcze ciezej jezeli to sa starania o pierwsze dziecko). Ja wrocilam do domu, poplakalam sobie (te dawki hormonow wcale mi nie pomagaja utrzymywac normalny stan emocjonalny :), przygotowalam lekarstwo i zapodalam sobie kolejny zastrzyk. Jeden zastrzyk blizej do celu...

Baby (or No-Baby) News

Z wiadomosci o ciazy (czy tez jej braku), to jestem po kolejnej wizycie u lekarza. Po tych 4 miesiacach leczenia (i poltora roku starania) lekarz stwierdzil, ze leki hormonalne (Clo*mid) nie wywieraja na mnie oczekiwanego efektu, tzn. nie wywoluja jajeczkowania (w tym czasie mielismy tylko jedno IUI, pozostale cykle zostaly odwolane z powodu braku stymulacji).

Przechodzimy wiec na wieksze dziala. In*vitro. Proces zaczyna sie od lekow w postaci zastrzykow do brzucha przez pare tygodni. Do ~brzucha~, brrr! W miedzy czasie wizyty u lekarza co drugi dzien na monitorowanie hormonow i jajeczek. Pozniej pobranie jajeczek (pod narkoza). Zaplodnienie w laboratorium. Transfer z powrotem do srodka. I po krzyku :)

Mialam nadzieje, ze nie bede musiala przez to przechodzic, ale ciesze sie, ze medycyna oferuje takie opcje. I mam cicha nadzieje na blizniakow!

Prosze nadal trzymajcie kciuki.

Cruise Nov. 2010

Wyjazd bardzo sie udal. Bylo fajniej niz myslam (nie bylam do konca przekonana czy taka forma wypoczynku bedzie mi odpowiadac). Ale bylam milo zaskoczona. Codziennie spedzilismy czas na roznych wyspach a wieczorami bawilismy sie na statku. Tyle roznych atrakcji oferowali: restauracje, baseny, tance, muzyka na zywo, casino, a nawet musical i teatr, ze nie nudzilismy sie ani minuty. Adas poznal nowych kolegow w Klubie dla dzieci, gdzie szalal jak tylko mogl. Pogoda byla swietna, cieplo, woda turkusowa....




Za to powrot do pracy byl strasznie bolesny :(

Aruba, Bahamas, Puerto Rico, Virgin Islands....Wyplywamy!

They are here!

Obraz
W koncu sa zdjecia, doczekalam sie! Z okolo 40 zdjec wybralam moje ulubione...nie bylo latwo, wszystkie sa fenomenalne! Jeszcze raz serdecznie polecam Wendy i Tylera z Blue Lily Photo.


























The bestest rules

Dialogi z Adasiem dzisiaj przed spaniem.

Adas (po angielsku): Mamo, wiesz ze ja znam najwazniejsze zasady w zyciu czlowieka, "the most important and the bestest rules".
Ja: No a jakie to zasady?
Adas:
1. Be safe.
2. Always try your best.
3. Be kind and respectful.
4. Have fun!

Oczekiwalam czegos zabawnego, albo jakis zasad z przedszkola typu "zbieraj zabawki po zabawie", a jak mi to wyrecytowal to mnie zaskoczyl.

Ciag dalszy:
Ja: A co to znaczy, ze trzeba zawsze 'try your best"?
Adas: To znaczy, ze na przyklad jak nie wiemy jak napisac jakies slowo to trzeba sobie je po cichu powiedziec i wtedy literki nam sie przypomna. I wiesz, nawet dorosli tak czasami musza robic.
Ja: :)

Moja Kolej

Obraz
Przez cale lato wszyscy gdzies wyjezdzali, przyjezdzali, opowiadali i potem znowu wyjezdzali. Opaleni, wypoczeci, z wieloma zdjeciami i opowiesciami. A ja ciagle w pracy :(

Ale teraz moja kolej na wyjazdy, zdjecia i opowiesci. I w czasie gdy wiekszosc z Was bedzie narzekac na jesienne sloty i zimno, ja bede rejsowac po Wyspach Karaibskich! Ha ;) Egzotyczne wyspy, gorace temperatury, plaze, rum, tance i grupa przyjaciol zeby razem sie bawic. Wyplywamy za 10 dni. Juz sie nie moge doczekac.

Maly Ksiaze

Obraz
Wybralismy sie dzisiaj z Adasiem do teatru na adaptacje Malego Ksiecia, autorstwa oczywiscie samego Antoine de Saint-Exupery. Z wielka przyjemnoscia przypomnialam sobie magie tej historii, od boa polykajacego slonia do rozy na odleglej planecie i samotnego Ksiecia.

Adas, w pierwszym rzedzie, calkowicie zahipnotyzowany przez poltora godziny nie oderwal wzroku od sceny. Pewnie nie zrozumial podwojnego dna tej historii, ale mu sie podobalo i po sztuce rozmawialismy o tym jaki jest moral tej historii i o tym co mieli aktorzy na mysli mowiac “It is only with the heart that one can see rightly. The essential is invisible to the eyes." Czuje, ze dzisiaj poprzez zabawe i ciekawosc, nauczyl sie czegos o zyciu.



Z ciekawostek, dyrektora teatru jest Polka, Pani Hanna Bondarewska, moze znacie bo opowiadala mi, ze jezdzi rowniez po Polsce ze sztukami.

If you have never failed, you have never lived!

Dobre motywujace wideo dla wszystkich, ktorzy mysla, ze przegrali z zyciem:

Blue Lily Photo

Dzisiaj mielismy piekny dzien na farmie daleko za miastem, spacery, wyscigi, turlanie na trawie, odkrywanie, smiech. A z nami dwojke fantastycznych fotografow, Tyler i Wendy. Dziesiatki zdjec i ciekawych rozmow. Podziele sie z Wami zdjeciami jak tylko je dostaniemy za pare tygodni. It was a perfect afternoon - so perfect that I'm not sure it ever really happened.

Jestem pod wrazeniem tej dwojki. Obydwoje swietnie wyksztalceni, Tyler po prawie i paru latach pracy w sadzie i kancelarii. Szesc lat temu adoptuja malego chlopca i od tego czasu wszystko sie zmienia. Rzucaja prace i staja sie fotografami. Podrozuja po calym swiecie. Robia piekne zdjecia.

Zobaczcie ich bloga zeby sprawdzic gdzie mozna ich spotkac w przyszlym roku. Bardzo polecam.

Japan, April 22nd-23rd
Australia, April 1st- 13th; GoPro workshop, Melbourne, April 8-9th
New Zealand, April 16th
Toronto, May 19-22nd
England, May 26-29th; GoPro workshop, London, June 3rd-4th
Ireland, May 31st & June 1st
Germany, June 7th-11th
Norwa…

Half Moon Bay, CA - Zdjecia z Wyjazdu

Kliknij na zdjecie, zeby zobaczyc caly album.

Negative

"I am sorry, your blood test was negative, you are not pregnant".

:(

If you are going to San Francisco...

Obraz
10 lat temu, w czasie moich ostatnich studenckich wakacji, spedzilam cale lato w San Francisco. Pracowalam jako kelnerka w podrzednej restauracji. Wynajmowalam pokoj z innymi studentami. Zachwycalam sie atmosfera miasta, czulam sie troche hippie'sowsko i caly czas podspiewywalam sobie ta piosenke. Bo San Francisco bylo mekka ruchu hippisow. Odrzucalam normy spoleczne oparte na konsumpcji, rywalizacji i materializmie.

:
:
:

Za tydzien wyjezdzam sluzbowo do San Francisco na coroczne spotkanie prawnikow ze wszystkich amerykanskich oddzialow mojej firmy. Zatrzymamy sie w ponizszym ekskluzywnym hotelu (zamku?!). Spedze pare dni z najbardziej wzietymi i zarazem zawzietymi prawnikami w kraju. Pewnie tez najbogatszymi. Czyli definicja konsumpcji, rywalizacji i materializmu!


Czuje, ze sie sprzedalam :(

Czekanie

Obraz
Lekarze zrobili swoje, teraz czkamy na matke nature zeby wziela sprawy we wlasne rece...dlugie 14 dni...

RE: Ketchup trousers

Prawdziwa (i zalosna) historia z mojej firmy. Czytaj od dolu ta wymiane maili pomiedzy prawnikiem (zarabiajacym 160,000 funtow rocznie) i jego sekretarka (zarabiajaca 25,000 funtow rocznie).


-----Original Message-----
From: Amner, Jenny
Sent: 03 June 2005 10:25
To: Phillips, Richard
Cc: *LON - ALL USERS 3RD FLOOR
Subject: RE: Ketchup trousers

With reference to the email below, I must apologise for not getting back to you straight away but due to my mother's sudden illness, death and funeral I have had more pressing issues than your £4.

I apologise again for accidentally getting a few splashes of ketchup on your trousers. Obviously your financial need as a senior associate is greater than mine as a mere secretary. Having already spoken to and shown your email and Anne-Marie's note to various partners, lawyers and trainees in ECC&T and IP/IT, they kindly offered to do a collection to raise the £4. I however declined their kind offer but should you feel the urgent need for the £4, …

Wyszukiwarka

Bardzo lubie sprawdzac w jaki sposob ludzie wpadaja na mojego bloga. Duzo odwiedzin jest po prostu porzez inne blogi. Czesc czytelnikow wpada jednak do mnie porzez wyszukiwarke google. Ponizej jest lista czego ludzie wyszukuja a w odpowiedzi google podaje linka do mojego bloga. Zawsze mnie to rozbawia.

1. "mikrocja" - to akurat rozumiem, pisalam pare razy o mikrocji ucha Adasia i operacji ktora przeszedl, wiec sie nie dziwie, ze google podpowiada mojego bloga.
2. "zabawa dla dwulatka" - tutaj to google ma jakies trzyletnie opoznienie, ja mam juz tylko zabawy dla pieciolatka.
3. "jak sie opisac" - czemu odwiedzaja mnie ludzie, ktorzy nie wiedza jak sie opisac?
4. "pani profesor" - duzy znak zapytania, nie wiem co mozecie u mnie znalezc na ten temat.
5. "tańcz jakby nikt nie patrzył" - no ladnie, to mam reputacje.
6. "fryzury victorii beckham" - nad tym to juz rzewnie zaplakalam.

I can't live without my...

Obraz
Jestem "znana" z tego, ze potrafie wejsc do sklepu z kosmetykami i wyjsc godzine pozniej o $500 dolarow ubozsza. Z moich kosmetycznych podbojow wybralam wiec pare ulubiencow, bez ktorych ciezko mi teraz zyc.

Krem nawilzajacy Lancome Absolute. Po wczesniejszym wyprobowaniu kremow Estee Lauder and Diora, jest to pierwszy krem, ktory naprawde zmienia jak skora wyglada i sie czuje, zmiane widac juz po paru dniach.


Maseczka Estée Lauder Idealist Dual-Action. Rozgrzewajaca maseczka (Micro Dermabrasion and glycolic acid peel) ktora glebokow oczyszcza i wygladza skore, w 5 minut zdejmie Ci z twarzy 10 lat.



Estée Lauder Idealist Pore Minimizing Skin Refinisher, czyli wygladzacz porow. Po tym serum, nakladanym przed kremem, skora jest prawie taka jak w nazwie: Idealana!


Kiedys weszlam do Sephory i wprost sie zapytalam jakich kosmetycznych trikow uzywaja gwiazdy na make-up, zeby twarz wygladala tak naturalnie rozswietlona - powiedzmy jak Jennifer :)


Odpowiedzia bylo Photo Finish Foundation …

the dreams that you dream of

Obraz
He lies next to me, asleep with his delicate hair and beautiful face. I still can't get enough. He is my son. I would have a thousand more of him, if I could.

Miracle of being born

Obraz
Relacje z porodu w domu takie jak ta zupelnie rozpuszczaja mi serce. A zdjecia takie jak w tym poscie budza najglebsze uczucia macierzynskie. Nic na tym swiecie nie da sie porownac z uczuciem kiedy widzisz i przytulasz swoje dziecko po raz pierwszy - czas kompletnie staje w miejscu a serce eksploduje.

Mam nadzieje, ze bedzie mi jeszcze dane to odczuc. Bardzo nad tym pracujemy: Dimo, ja i ....... grupa lekarzy i pielegniarek :) W tym miesiacu przechodzimy przez IUI - intra-uterine insemination. Tlumaczyc jak to wyglada nie bede - ciekawych prosze zapytac Dr. Google, ale trzymajcie kciuki, prosze.

I am mad as HELL

Moj klient jest wsciekly jak diabli:



Poniewaz na swiecie jest ponad 1 billion ludzi, ktorzy sa glodni. I am mad as hell, too!!!

Eat, Pray and Love

W zeszlym roku przeczytalam ksiazke Elizabeth Gilbert "Eat, Love and Pray." Ksiazka jest dziennikiem autorki z podrozy dookola swiata po jej bolesnym rozwodzie i opowiada o tym co odkryla w czasie pobytu we Wloszech, Indiach i Bali. Byla doskonala, plakalam i smialam sie na przemian. Wczoraj wiec, w ostatnim weekendzie przed przyjazdem moich chlopakow (wracaja w poniedzialek, by the way!) wybralam sie wiec (sama) do kina na film na podstawie tej ksiazki. Film jest warty zobaczenia, ale jak to z filmami zrobionymi na podstawie ksiazki bywa nie oddaje w pelni duchowych przezyc opisanych w ksiazce.

A to o ksiazce - bardzo polecam:
"...Jedz, módl się, kochaj to wspaniała książka. Szczera, płynąca prosto z serca, pełna przenikliwości i trafnych spostrzeżeń. Często kupuję ją przyjaciołom na prezent i wszyscy oni serdecznie mi za nią dziękują... (J. Caroll)

Nim osiągnęła trzydziestkę, Elizabeth Gilbert miała wszystko, o czym powinna marzyć nowoczesna, wykształcona, ambitna Ameryk…

Kota nie ma, myszy charcuja :)

Obraz
Az tak strasznie to mi nie jest, pomimo tego ze jestem sama :) Mam swietnych przyjaciol. Zorganizowali mi na przyklad ta urodzinowa impreze w zeszlym tygodniu i w ogole sie o mnie troszcza.

Tesknota

Tesknie za nimi! Szczegolnie weekendy ziona pustka i cisza w domu. Pomimo, ze ciesze sie ze moge w spokoju poczytac ksiazke, wystarczyla by mi na to godzina. Przez caly dzien nie bede przeciez czytac ksiazek. Chodze wiec do kina - ogladam europejskie filmy i marze o Europe. Chodze na zakupy - co zazwyczaj wprawia mnie w jeszcze wieksza depresje, bo zdaje sobie sprawe jak plaskie i materialne jest to wypelnianie czasu. Pracuje wiecej niz zwykle. Ale zadna praca, nawet najbardziej satysfakcjonujaca, nie wypelni zycia tym cieplem, smiechem, radoscia, dotykiem, ktory przynosi rodzina.

Dla mnie to tylko pare tygodni, nie wiem jak inni moga zyc tak przez lata....

Fertility

Jestem po pierwszej wizycie u lekarza do spraw leczenia bezplodnosci. Chociaz jak on sam na wstepie powiedzial bezplodna to na pewno nie jestem - mam na dowod malego czterolatka :) Jednak musze przejsc przez serie testow, zeby ocenic co teraz sie w moim systemie dzieje i jak mu troche pomoc.

Co ciekawe w piatek wyszlam na lunch z kolezanka z pracy, dawno nie gadalysmy. Ona pierwsza zaczela opowiadac, jak to juz od roku nie moze zajsc w ciaze (z pierwszym dzieckiem). Dodala ze pracuje tak duzo ze nie ma nawet czasu umowic sie z lekarzem.

Wyglada na to, ze kobietom pracujacym na wysokich obrotach i w stresie, nagminnie buntuje sie naturalny system biologiczny.

Lato

Lato w pelni. W Waszyngtonie potrafi byc tak goraco i wilgotno, ze czlowiekowi sie nie chce ruszac z klimatyzowanych pomieszczen. W zeszlym tygoniu, tuz po powrocie z Montrealu (o ktorym musze wiecej napisac), na naszej ulicy przepalily sie jakies kable i przez dwa dni nie mielismy pradu a co za tym idzie, klimatyzacji. Nie bylo innego wyboru jak zaprosic sie do naszych znajomych, bo przebywanie u nas w domu bylo podobne do przesiadywania w Szwedzkiej saunie.

Adas nadal w Blugarii. Wkrotce dolaczy do niego tez tata. A mama pracuje przez cale lato - zadnych planow czy wyjazdow dla mnie w tym roku :(

Co tam jeszcze? Kupuje sobie komputerowy kurs do nauki jezyka francuskiego. Wszyscy tutaj zachwycaja sie tym programem Rosetta Stone. Nie wiem kiedy znajde na to czas, ale zawsze chcialam powrocic do mojego francuskiego. Zobaczymy wiec.

Na dzisiaj tylko tyle... Milego tygodnia!!!

High-life

Obraz
Moj nowy klient: JEREMY IRONS, no kidding!!!

Zycie...

Obraz
Przepraszam za dluzsza nieobecnosc na blogu. U mnie wszystko w porzadku. Zycie nadal toczy sie szybkim tempem. Chociaz zaliczylismy juz pare relaksujacych wyjazdow nad ocean. A od tygodnia znowu jestem bezdzietna, bo Adas spedza cale wakacje u dziadku w Bulgarii i jest mu tam dobrze. Dimo i ja wychodzimy wiec gdzies ~codziennie~ wieczorem. A w piatek z grupa przyjaciol (ktorzy rowniez podrzucili swoje dzieci dziadkom) tak sie wytanczylismy, ze doslownie juz switalo jak wracalismy. W piatek lecimy na pare dni do Montrealu w Kanadzie, gdzie bedzie sie akurat odbywal Miedzynarodowy Festiwal Jazzowy, mamy juz kupione bilety na pare koncertow, w tym na naszego wlasnego Tomasza Stanke. Life is good!

Niech zyje bal!

Obraz
Uwielbiam bale, gale i wszelkie inne oficjalne przyjecia. Takie jak na przyklad wyjscie tej soboty - dobrzy znajomi, dobre jedzenie, drinki, swietna muzyka, i tance do rana - a wszystko to za darmo na zaproszenie Toyoty (tak tego koncernu samochodowego :)


















Baker & McKenzie Foreign Policy Association Video

Moje pol sekundy slawy, gdzies w okolicach 3 min. 7 sec. ;) Krecilismy u nas w biurze i wszyscy wystepujacy na tym filmie to moje kolezanki i koledzy z biura w Waszyngtonie. Ciesze sie, ze jako organizacja wiemy jak wazna jest reprezentacja pro-bono (za darmo) i walka o spoleczna sprawiedliwosc. "Because everyone is entitled to justice, it is not the privilege of the elite or of the few who have the power - it is the right of everyone."

Zerwany ze smyczy

Ja tak sie czulam w kazdej szkole do ktorej chodzilam. Szkoda tylko, ze nidgy nie mialam odwagi - czy talentu - zeby tak sie zerwac ze smyczyc. Bloody fantastic!

Siedem Lat Temu

Obraz
Siedem lat temu, w samym srodku Karaibow, na pieknej plazy na Jamajce, pewna dziewczyna z Polski (ciagle wygladajaca na nastolatke) powiedziala "tak", a raczej "I do", pewnemu chlopakowi (o niesamowicie niebieskich oczach) pochodzacemu z Bulgarii, po czym wrocili do Waszyngtonu i zyli dlugo i szczesliwie. Ta bajka trwa do dzisiaj. Life is good and keeps on getting better all the time!



My small high life

Obraz
Od paru dni pracuje z jednym ze wspolnikow nad moja nowa klientka: Liv Ullmann. "To najbardziej znana na świecie aktorka pochodzenia norweskiego, jedna z muz i czołowych aktorek Ingmara Bergmana; również - reżyserka i scenarzystka." Piekna kobieta na zewnatrz i wewnatrz. Nigdy nie dala sie przekupic przez Hollywood. Od wielu lat zaangazowana w prace chartywatywne dla UNICEF i na rzecz uchodzcow. Dawno juz nie mialam takiej radosci i satysfackcji z wykonywanej pracy - jak moje ostatnie pare dni na jej sprawa.

I jak to moj normalnie ostry i wymagajacy wspolnik tutaj nagle z anielska twarza powiedzial: “You hope you are out when she calls, because she leaves these wonderful messages - I listen to them for a month before my voice mail erases them.”

A w zeszlym tygodniu dostalismy wiadomosc, ze bedziemy rowniez reprezentowac tego pana w okularach, bo ta pani w bialej sukience tuz kolo niego to moja bezsposrednia szefowa a jego znajoma :)



Oto maly wglad do mojego Waszyngtonskiego hi…

Operacje "Male Uszko"

Obraz
Jak wiekszosc czytajacych wie, Adas urodzil sie z malym uszkiem. W slowniku medycznym to mikrocja, czyli niedorozwoj malzowiny usznej i kanalu. Az do zeszlego miesiaca, to bylo cale jego ucho:



Oto nasza podroz do Los Angeles na 11 godzinna operacje ze wspaniala Doktor Lewin.

6 rano, w szpitalu, tuz przed operacja - ostatnie zdjecie malego uszeczka:


11 godzin w tej poczekalni bylo prawdziwa tortura:


Ciezko go bylo ogaldac w takim stanie:





Nadal nie moge wyjsc z podziwu nad ta lekarka i calym personelem szpitala, ktory sie Adasiem zajmowal i opiekowal. Profesonalizm, cieplo, cierpliwe tlumaczenie, usciski, radosc z efektow --- takie slowa przychodza mi do glowy.


A efekty sa takie - zaznaczam, ze na prawdziwe efekty trzeba bedzie poczekac okolo 5-6 miesiecy, az wszystko sie zagoi.

2 tygodnie po operacji:





3 tygodnie po operacji:




Dzisiaj - 5 tygodni po operacji:

Family and Friends

Obraz
Rodzina i przyjaciele - to oni wspieraja i stoja za Toba w chwilach zwatpienia i to
oni potrafia cieszyc sie z naszych sukcesow jak nikt inny! Bez nich to wszystko nie mialoby sensu. Bo i ile wieksza jest radosc z odniesionego sukcesu gdy mozemy sie nia podzielic z innymi. Thank you!

Moje sobotnie BAR-b-qu:

















Ps. Dziasiaj mialam tylko ~maly~ bol glowy :)