Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2007

Sunday Like This

Obraz
Niedziela, taka jak ta, niby zwykla, niby przecietna, a jednak jak zwolnimy, rozejrzymy sie wokolo i troszeczke zmruzymy oczy, to sobie wyraznie zdamy sprawe z pelni naszego szczescia.

Plac zabaw.
Drzemka w jednym lozku.
Rodzina.
Festiwal Grecki.
Dlugi spacer.
Adas potrafi naprawde szybko biegac.
I cieszyc sie z kazdego przelatujacego niebem samolotu.
Pizzeria.

Bo smiech jest nagle taki prawdziwy, nie wymuszony, gdzies gleboko z wnetrza. Uczucie szczescia. Nigdzie sie nie spieszymy. Czasami wystarczy tylko sie na chwile zatrzymac i spojrzec dookola.

I love them so much!

Guilty Secrets - czyli Prawdziwe Wyznania Winnej Mamy Adasia

Coz, nikt z nas nie jest doskonaly. A pod wzgledem wychowywania dzieci, to juz w ogole.

Oto moje sekrety, ktore udawadniaja, ze nie jestem doskonala "mama-z-podrecznika" :)

1. Z kapaniem Adasia, dzielimy sie z Dimo mniej wiecej po rowno, czyli raz ja kapie, raz on. Czasami (moze raz/no gora dwa razy z tygodniu :) ja oszukuje i Adasia nie kapie, tylko go w umywalce oplukuje, bo wiem, ze go Dimo dzien wczesniej i na drugi dzien porzadnie umyje :) Hej, kapanie to ciezka praca! :)

2. Adas czasami slyszy jak przeklinam. W samochodzie. Coz ja przeklinam TYLKO w samochodzie. Zdecydowanie powinnam to zmienic. I mam nadzieje, ze sie tylko przeslyszlam, jak Adas wymruczal sobie "Shit" jak cos tam upuscil ;)
3. Czasami przekupuje Adasia krakersami, czasami ciastkami (COOKIES :), czasami lodami (?!)

4. Czasami robie na obiad, pol-sztuczne-pol-chemiczne jedzenie z puszki.

5. Adas oglada telewizje. Prawie codziennie. Chociaz 30 minut to maksymalny limit, i tutaj akurat jestesmy stanow…

Pierwsza Wiadomosc

Obraz
W dniu dzisiejszym stalismy sie szczesliwymi posiadaczami tzw. Zielonych Kart. W erze Uni Europejskiej, swobodnego przeplywu kapitalu, ludzi itd., niewiele osob zdaje sobie sprawe jak wyglada proces emigracyjny w USA.

Nie bede pisac o szczegolach, ale ciesze sie ze mamy to za soba.

Druga Wiadomosc

Obraz
W srode odbieramy ten samochod - Volkswagen Touareg. I am in love! :)

Ciuchy i inne tam

Jestesmy z powrotem. Praca, dom, przedszkole - stala rutyna. Chociaz mamy pare ciekawych wiadomosci do przekazania - patrz powyzej.

Ale najpierw o ciuchach ... tak, tak, cala Ola :)

Zawsze mialam mocno wysublimowany gust, jezeli chodzi o ciuchy i styl. Bezguscie razi mnie strasznie i potrafie byc bardzo krytyczna (chociaz najczesciej tylko w duchu).

Ale wydaje mi sie, ze nastepujace zasady ubioru powinny obowiazywac KAZDEGO:

1. Rajstopy czy skarpetki do sandal czy innych butow bez palcow - po prostu nie wygladaja dobrze. Dotyczy to zarowno pan jak i panow. Szczegolnie w Polsce, oczy mi sie przekrecaly na druga strone na widok setek panow w sandalach i skarpetach do polowy lydki...
2. Spodnie noszone wysoko pod pachy, czy tez spodnie noszone tak nisko, ze trzeba sie golic - fujj :( Niech kazdy spojrzy w lustro, i dopasuje kroj do sylwetki, a nie nosi to co na fali.
3. Bielizna odciskajaca sie na spodniach. Ciemny biustonosz pod jasna bluzka. Nie kazy ma ochote na takie widoki.
4. Starsze kobi…