czwartek, lutego 23, 2017

Wood Planks


Znowu maly projekt ale tym razem biurowy.
Przenieslismy sie do nowego biura i wejsce wygladalo troche golo :)


Wejscie - Before:
Te pudla na podlodze sa juz przygotowaniem do projektu (normalnie nam sie rzeczy tak nie walaja)



:

Po przeszukaniu pomyslow na internecie postanowilismy ocieplic sciane i biuro akcentami drewnianymi. 
A dokladnie cos jak boazeria na sciane tylko w wersji "rustic"
To miedzy innymi byly nasze inspiracje.





 :

Zakupilam wiec drewno na sciane i zaczelismy.
Musze zaznaczyc ze najdluzej zajelo nam (czyt. Dimo) opracowanie jak sie obsluguje nail gun.
Poniej juz poszlo gladko.
Kazda plytka byla posmarowana klejem (industrialnym) i pozniej nail gun.








Pod koniec musielismy poprzecinac pare plytek zeby weszly na te koncowki.



Potem jeszcze ozywlismy kolor i drewno olejem kokosowym i koniec!
Calosc zajela nam 2-3 godziny.





:

Sciana wejsciowa - After
Tylko w realu logo nie jest zabazgrane :)



niedziela, lutego 19, 2017

Przedszkolaki


Moje dzieci jeszcze w przedszkolu.
Jeszcze tylko po czerwca, pozniej zerowka, ktora jest juz przy szkole.
Bedziemy tesknic za naszym przedszkolem, ktore jest cieple i promuje nauke przez zabawe.
Jest mala grupa (10 dzieci) i bardzo fajna nauczycielka.


Movie night w piatek wieczorem

:

Przekaska na dworze jak sie nagle zrobilo 20 stopni.


:

Udajemy ze jestesmy na lodowisku i slizgamy sie na papierowych talerzach.


:

Banki mydlane w roznych kolorach.




wtorek, lutego 14, 2017

Podsumowanie

Usmialam sie ostatnio bo Adam podsumowal nas na podstawie zwrotow ktore najczesciej slyszy od kazdej osoby w rodzinie. Calkiem poprawnie musze dodac.


Mom:
"Let's go somewhere!"

Dad:
"Just relax"

Adam:
"Can we have a dog?"

Martin:
"I want a new toy"

Sophia:
"I don't want to"



piątek, lutego 03, 2017

Dzieci Mlodsze - Just because!






Adam is too cool to goof around for mommy's pics - according to him ;)

poniedziałek, stycznia 23, 2017

Bylismy tutaj!

W 2009 roku, bylismy tu w Waszyngtonie na Inauguracji Baraka Obamy.




:

W 2017 roku, bylismy tu pod Bialym Domem na Marszu Kobiet jako sprzeciw na slowa i czyny Prezydenta Trumpa.




:

This is what democracy looks like!

środa, stycznia 18, 2017

Osiem Lat Temu

Wlasnie wrocilam do mojego posta sprzed osmiu lat w czasie inauguracji Prezydenta Obamy.
Post jest tutaj
Pamietam ten nastroj w Waszyngtonie.
Bylo radosnie, swiatecznie z wielka nadzieja w powietrzu.
Nadzieja na zmiany, na wielkie rzeczy.
Na pojednanie, na rozwoj, na dobre rzeczy.
Roznie sie pozniej rozwijalo ale w ten dzien nastroj byl wspanialy!

:

W tym tygodniu nastroj w Waszyngtonie jest pod psem.
Mozna powiedziec ogolna zalamka.
W tym miescie na nowego prezydenta glosowalo cale 2% wiec ze swieczka mozna szukac jakiegos zwolennika. 
Ludzie z roznych branz i sektorow boja sie o swoje prace, o ekonomie i o ogolna niewiadoma.
Dzisiaj nastroj w Waszyngtonie jest pesymistyczny, czarny i ponury.

:

Musimy wiec pamietac o slowach Baraka Obamy z tego dnia:

"With hope and virtue, let us brave once more the icy currents, and endure what storms may come. Let it be said by our children's children that when we were tested we refused to let this journey end, that we did not turn back nor did we falter; and with eyes fixed on the horizon and God's grace upon us, we carried forth that great gift of freedom and delivered it safely to future generations."

niedziela, stycznia 15, 2017

Tu i Tam

Zeby zadowolic moja podroznicza i przygodowa strone duszy zaczelam tez prowadzic drugi blog.
Tylko po angielsku ale zapraszam do czytania.
:
Mam tez nowe i swieze konto Instagram, gdzie pokazuje tylko nasze przygody i podroze.