Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2012

Moja mala modelka

Obraz
Babcia porobila czapki na drutach i teraz sie ladnie prezentujemy :)








Kocham sie moja mala Corenko!

Breastfeeding Journey

Obraz
Nigdy nie myslalam, ze bede tego rodzaju mama. Mama ktora lubi karmic piersia, trzymac to malutkie cialko kolo mojego, czuc bliskosc, i to uczucie, ze sie daje dziecku to co najlepsze.

Prawde mowiac jak bylam w ciazy z Adasiem to nawet nie myslalam o karmieniu. Powiedzialam sobie, ze sprobuje a jak sie nie uda to nic strasznego. Moja mama z roznych powodow nie karmila, i ja sobie wymyslilam, ze to moze genetyczne :) A okazalo sie, ze jestem do tego stworzona :) Przyszlo nam to a Adasiem super latwo i naturalnie.

W ciazy z blizniakami wiedzialam, ze chce znowu karmic. Zadnych wymowek, ze z dwojka nie da rady, ze ciezko. I bylo ciezko, jakbym nie miala mojej mamy a pozniej tesciowej, to nie wiem czy bym dala rade. Ciesze sie, ze jednak wytrwalam. Teraz dzieci maja ponad 4 miesiace, i w ten weekend, wlasciwie chcialam juz przestac karmic i zaczelam proces redukcji mleka. I znowu jestem soba zaskoczona, bo zrobilo mi sie strasznie smutno, tak do lez smutno. I zdecydowalam, ze nie jestem …

Pure love

Obraz
Zaczyna sie! On to zrobil! Nie, ona! :)


Dumny starszy brat blizniakow.


Adas delikatnie czesze wloski Sofi a ona sobie spokojnie siedzi i sie rozkoszuje. Bezcenne.

Rok temu

Obraz
Rok temu wszystko sie zaczelo i nadal trwa. Nie moge sie nadziwic cudem zycia. Wtedy dwie mikroskopijne komorki a dzisiaj dwa pulchne i rozesmiane bobasy. Swoja droga malo kto ma zdjecie swoich dzieci tak malutkich :)

W kratke

Obraz
A tak je chwalilam, tak sie zachwycalam, wszyscy mowili, ze mamy szczescie, ze .... dzieci tak ladnie spia! No i chyba im to wyszlo bokiem, bo przestaly spac!

A wszystko to przez Smoczka! Gdzies 10 dni temu, zaczelo sie nocne uzaleznienie od smoczusia i jak tylko z buzki wypada to zaraz krzyk i placz. Byly noce, gdzie zarowno Marin jak i Sofia budzili sie po 10 razy - i to w roznym czasie - takze mielismy gdzies 20 wycieczek do ich pokoju! Obywdoje z Dimo bylismy tak wyczerpani, ze postanowilismy smoczkow raz na zawsze sie szybko pozbyc.

Czasami jednak ~nic~ nie dzialalo, zeby dzieci sie uspokoily. Na dzisiaj wiec, smoczki mamy kolo lozeczka tak na ~wszelki wypadek~. Martin zasypia juz bez niego i ostanie 3 noce spi bez budzenia sie az do 7 rano. Mam nadzieje, ze jest juz 'wyleczony'.

Sophia ciage sie budzi, czasami tylko raz w nocy a czasami 3-4. Czasami zasnie z powrotem jak tylko podejdzie sie do lozeczka i troche poklepie a czasami trzeba wlozyc smoka bo sie drze strasznie. …

Back to work

Dzisiaj jestem pierwszy dzien w pracy. Niestety to juz koniec mojego urlpu macierzynskiego, a i tak to jeden z dluzszych jakie oferuja tutaj amerykanskie firmy.

Maluszki maja 4 miesiace. Ciezko je bylo zostawic rano. Zdaje sobie sprawe jak bardzo dzieci sie zmieniaja w tym wieku i jak wspaniale by bylo zebym mogla je obserwowac caly dzien. Bardzo zazdroszcze mama, ktore zostaja w domu z dziecmi, chociaz wiem jak bardzo wyczerpujaca jest ich praca. Ja jestem pewnie typowym przypadkiem, ktory chce akurat tego czego nie ma. Bo nie wydaje mi sie zebym mogla zostac z nimi w domu full-time przez pare lat. Jestem na 100% pewna ze bym tesknila za praca kazdego dnia. Dla mnie idealnym rozwiazaniem byloby po prostu pracowac na pol etatu. Tutaj gdzie teraz jestem sie nie da, ale moze niedlugo znajde jakies rozwiazanie.

Na razie jestem rozdarta. Ciesze sie ze mam dobra (i dobrze platna!) prace, ktora zapewnia mi rozwoj umyslowy, za kolezanki i kolegow, z ktorymi mozna pogadac i posmiac sie. Z d…

Dialogi

Obraz
Rozmowa miedzy mna a Dimo.

Ja: czy mozesz mi przyniesc moje rzeczy ciazowe z piwnicy* (* moje wszystkie rzeczy brzuszkowe sa odlozone w wielkich pudlach).
Dimo, troche przerazony-troche rozbawiony: po co ci twoje rzeczy ciazowe???
Ja, troche niecierpliwie: przeciez juz ci mowilam, ze chce je sprzedac.
Ja, po chwili: o rany ty myslales, ze JA je potrzebuje dla siebie!!!

Usmialam sie ta jego mina. Tak czy inczej sprzedaje moje rzeczy ciazowe i to chyba potwierdza fakt, ze nie planuje ich juz nigdy potrzebowac :)

Moje trzy Krasnale mi wystarcza...... na razie ;)

Nie znamy dnia ani godziny

Trzymajcie ta rodzine w swoich modlitwach dzisiaj. http://lisajking.blogspot.com/ W pazdzierniku utracili syna a pare dni temu umarl tata na nagly atak serca, mial 39 lat, zostawil zone i trojke malych dzieci. Serce mi peka jak mysle o tych chlopcach.