Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2014

Argan Oil

Z ciekawostek kosmetycznych to zachwycam sie ostatnio olejkiem arganowym. O ile od zawsze uzywam olejka do ciala to olejek do twarzy nigdy mnie nie przekonywal. Mam cere tlusta z tendecja do wypryskow (ostatnio nie tak bardzo) i latwo przesuszajaca sie na zimnie. Wlasnie zima bylam zdesperowana czym tu poratowac moja sucha twarz i sprobowalam olejka arganowego z Sephor'y Josie Maran. Od razu bylam zaskoczona, ze cera robi sie prawie tak mieciutka i milutka jak u mojej dwuletniej coreczki. Nie ma polysku czy tlustej cery. Roznice widac doslownie po pierwszych dwoch dniach. Od zimy zaczelam uzywac prawie codziennie. Czasami teraz latem nie mam ochoty smarowac sie olejem i uzywam wtedy zwyczajnego kremu ale po 2-3 dniach wracam bo roznica w dotyku i odczuciu skory jest inna i bardziej mi odpowiada. Zazwyczaj nakladam troszeczke olejku i mieszam z Estee Lauder Perfectionist.Na to podklad. Wychodzi akurat ani za ciezko ani za lekko.


Back at home

Obraz
Wlasnie wrocilismy z tygodnia nad morzem. Jak co roku wynajmujemy maly domek na wyspie Chincoteague. Jezdzimy tam wszedzie na rowerach, na plaze, na lody, na frytki.  Wypozyczylismy tez z Adasiem kajaki i motocykl na odkrywanie wyspy na wodzie i na ladzie. Dimo i Adam codziennie jezdzili lowic ryby i kraby nad zatoke.
Udalo im sie nawet nalowic wystarczajaco na obiad. Ja i blizniaki w tym czasie mielismy popoludniowa drzemke. Pare dni zatrzymali sie u nas znajomi i gadalismy sobie wieczorami przy pifku. Wiekszosc tygodnia sami, w lozkach o 10 wieczorem. Lubie takie wakacyjne fizyczne zmeczenie, wieczorna rozpalona od slonca skore, mysli odlaczone od wszystkiego innego poza wyspa, dzieciaki rozesmiane, rozkrzyczane, ciekawe . Life is good!