Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2009

For me You are Life -- Reflections on Miscarriage, Ritual, and Healing

To bylo dokladnie dwa lata temu. W miedzy czasie stopniowo pogodzilam sie i zaakceptowalam, takie jest zycie. Nie mysle o tym czesto. Moze tylko czasami jak patrze w oczy dzieci moich kolezanek ktore byly w ciazy w tym samym czasie. Mi pozostalo jedynie zdjecie z sonogramu. I ciagla mysl, ze dla mnie na zawsze pozostaniesz zyciem. Chociaz w tym roku rocznica tego najgorszego dnia w moim zyciu zbiega sie z bardziej radosnymi i pozytywnymi planami na przyszlosc. Ale o tym pozniej.

A ponizsza historie sama bym mogla napisac - tak bardzo jest podobna do mojej i w faktach i w uczuciach. Moze byc bliska dla kazdego, kto przez to przeszedl.


"For me
You are life
So I asked for your remains
Despite their policy to keep and examine
After all, you were sent through me
And for at least sixty-three days I knew you were coming
And only the day before yesterday
I imagined you sitting in a high chair
at the dinner table
with me, daddy,and your sisters
making slobbery faces
But this morning they sucked out al…

Post Spozniony: Halloween

Obraz
Zdaje sie, ze powaznie spoznilam sie z relacja z tegorocznego Halloween. Zalaczam pare zdjec na dowod, ze i tego roku swietowalismy. Byly dynie, przebieranie, pukanie do drzwi i caly ten jazz.







My zreszta co roku powaznie podchodzimy do tego swieta ;)

Anno Domini 2008


Anno Domini 2007 - Tak to samo przebranie, dwa lata pod rzad. "Boss" mial takie zyczenie.


Anno Domini 2006


Anno Domini 2005


Anno Domini 2004 - kto powiedzial ze to jest swieto tylko dla dzieci :)

Nowy Styl Zycia!

Obraz
Dostalam ta ksiazka od mojej mamy. Oto co ja i inni o niej sadza.

"Zawartość tej pozycji winna być przerabiana w szkołach, tak, by każdy z nas wiedział co ma na nas jaki wpływ. Fantastyczna książka dla laików jeśli chodzi o medycynę i żywienie. Polecam wszystkim, którzy dbają o swoje zdrowie.

Antyrak odpowiada na pytania kluczowe dla zdrowia większości ludzi: Jaki tryb życia prowadzić, aby zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka?, Co robić, aby zahamować jego rozwój?, Co jeść i jakie stosować diety?, Czego i jakich potraw unikać.

Dr Servan-Schreiber jest neurochirurgiem i psychiatrą, zajmuje się terapią osób cierpiących na nowotwory i inne ciężkie choroby. Piętnaście lat temu wykryto u niego guz mózgu; przeżył dwie operacje i nawrót choroby.

Sam autor tak mówi o swojej książce:
"Pewnego dnia, jeden z pacjentów nie stawił się na badanie w ramach prowadzonych przeze mnie eksperymentów z tomografem i w rezultacie sam poddałem się badaniu. W ten sposób odkryłem u siebie raka mózgu. …

Polskie Wiadomosci

Przysiegam, ze za kazdym razem jak czytam wiadomosci na polskich portalach internetowych, typu onet.pl na przyklad, to wpadam na tak wstrzasajace/smutne/przygnebiajace historie, ze przez pare dni za mna chodza i nie moge sie przez jakis czas pozbierac.

Serio, boje sie tam wchodzic, bo juz nie moge czytac o malych dzieciach pobitych na smierc przez rodzicow alkoholikow. Czy zaglodzonych, czy zaniedbanych. O dzieciach smiertelnie chorych, umierajacych w naszych beznadziejnych szpitalach i o dramacie ich rodzicow. O wypadkach, nieszczesciu, smutku itd. itd.

Zastanawiam sie, czy czytelnicy w Polsce tez maja takie odczucia czy tez czytajac o tym na codzien czlowiek sie uodparnia na takie emocje. Tylko w takim razie jaki jest cel takich wiadomosci?

Paulina

Obraz
Czesto w szkole sredniej i czasami na studiach mialam okresy fascynacji pewnymi ludzmi z mojego otoczenia. Dotyczylo to zarowno moich kolezanek jak i kolegow, chociaz jednak czesciej to byly dziewczyny. Powody do fascynacji byly rozne.

W szkole sredniej bylam zachwycona uroda jednej kolezanki i ciuchami drugiej - tak, tak, wiem bardzo to glebokie :) Na studiach imponowaly mi na przyklad kolezanki, ktore czytaly ambitna literature, tak ciezka ze pot z czola trzeba bylo przy kazdej stronie scierac. Lubilam obserwowac obiekty mojej fascynacji, bardzo ciekawila mnie rozmowa z nimi, czulam, ze sie czegos od nich ucze. Byly dla mnie cos jak starsze siostry.

Teraz z nie malym zaskoczenie stwierdzam, ze jestem zafascynowana Paulina.

Poznalam ja z rok temu u mnie na uczelni w Waszyngtonie. Jest Polka z urodzenia. Chociaz jej rodzice wyjechali z Polski do Szwecji na poczatku lat 80-tych. Dorastala i mieszka na stale w Szwecji. Mowi po Polsku z lekkim akcentem. Jest olsniewajaco ladna - jak na Pol…

Message from the Managing Partner

Dostalam wlasnie taki email od wspolniczki zarzadzajacej nasza grupa, ktora jest jednym z najwiekszych wspolnikow w firmie. Mile z jej strony, chyba.



"Dear Aleks, I heard the news regarding the exam. Please do not be concerned in any way. So many colleagues and friends have had this experience, and in the long term it's insignificant. In the short term, it's simply a great tedium.

One of my closest friends at my former firm, a young Israeli partner who was known as one of the most brilliant lawyers and rainmakers in the firm, took the bar in California after relocating there with his wife. He was an equity partner at the time. He failed the California bar, as a partner. In part, this was likely due to the fact that English is not his first language - he speaks 5 language, English is number 3, so despite his incredible record as a practicing lawyer, test-taking under "speed" conditions still challenged his command of nuances in the language. As you can pred…

Pamietacie?

Pamietacie moje uczenie sie?

NIE zdalam!

Dodatek:

Dzieki dziewczyny. Tak, zupelnie na powaznie, nie zdalam, to niestety nie zarty :(

To byl egzamin krajowy w stanie Nowy York, ktory trzeba zdac po zakonczeniu studiow prawniczych i ktory dopuszcza do uprawiania zawodu adwokata. Egzamin w skrocie nazywa sie "bar" - ciekawa nazwa. W tym roku w mojej kategorii zdalo tylko 46% kandydatow ktorzy podeszli.

Chociaz bylam blisko. Zeby zdac trzeba bylo uzbierac 665 punktow. Ja mialam 661.

Egzamin jest tlko dwa razy w roku: w lutym i w lipcu. Czyli w lutym 2010 czeka mnie znowu ten sam horror :(