Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2012

Did you try?

Obraz
Czy probowaliscie juz wydrukowac sobie zdjecie(a) na plotnie w formie obrazu. U nas to teraz popularne, tzw. pic to canvas. My wlasnie dostalismy nasze zdjecia rodzinne z Blue Lily. I zaraz z jednego zrobilam obraz na plotnie.  Jest teraz wystawiony na glownym widoku na naszym kominku. Podoba mi sie.
Dobry pomysl na prezent na swieta.

Wlasnie. Kominek. Ulubione miejsce do zabawy Mlodszych.  "Co z tego ze czesto spadamy to i tak zawsze tam wracamy :)"

Wordless Wednesday

Obraz
Dzien Dobry, chodze! Juz od dobrych dwoch tygodni.  : Oj dzieje sie dzieje, jak kazdy leci w innym kierunku na placu zabaw. Ktos musi nas sfilmowac, zeby to unaocznic :)

Geny?

Obraz
Czy to mozliwe, ze nasze preferencje do spania na brzuchu przychodza do nas w genach? Wlasnie przeszlam kolo moich spiacych dzieci i zrobilam trzy szybkie zdjecia. Zobaczcie jak spia. Noc w noc. Ich tata ma dokladnie tak samo. Ja nie. Czyli geny taty?


A tak sie wylegujemy tuz przed spaniem. Mniejsze z mleczkiem. Wiekszy z ksiazka (not pictured).

Mommy Style

Obraz
Wow, w tym tygodniu wszystkie zdjecia w spodnicach/sukienkach (oprocz wyjscia na Zumbe :)
: Jak pracowalam w duzej kancelari to w swetrach do pracy sie nie chodzilo. Teraz jak jest zimno, zakladam cieple i wygodne swetry i sie nie przejmuje. Pierwszy raz od dawna zdecydowalam sie kupic cos w kolorze zoltym, a wlasciwie takim miodowym. Podoba mi sie na jesien. I dobrze wyglada z szarym i czarnym.

: Tutaj dla odmiany zolta spodnica. Spieszylam sie i zdjecie juz w plaszczu.

: Lubie sukienki-swetry na zime - cieple i wygodne. Pasek i bransoleta jako dodatki. Kozaki Banana Republic, reszta moja Ania Taylor :)

: Tak, tak to fashion szczyt tego roku. Coz, czasami mam i takie dni. Wlasnie wrocilam z silowni i lekcji Zumby.
Kurtka North Face, spodnie Addidas.

:
Tutaj wychodzimy na kolacje do rodziny na Swieto Dziekczynienia. Najbardziej podoba mi sie ta gruba, srebrna bransoleta od Ann Taylor. Nosze ja na jakies okazyjne wyjscia, ostatni raz mialam na przyjeciu swiatecznym w tamtym roku. Do…

Wordless Wednesday (Almost)

Obraz
Adam and Niki - best friends with their younger sisters: Sophia and Victoria. : Mam taka teorie, ze chlopcy, ktorzy maja siostry sami sa pozniej   dobrymi mezami i ojcami corek.  Chociaz to nie zadna naukowa hipoteza :) Nasze chlopaki, juz sie ucza jak podchodzic to tych malych damek,
czasami rozkapryszonych ;)
: Miedzy Adasiem i Nikiem jest 10 miesiecy roznicy.
Miedzy Zosia i Victoria 4 miesiace.
Mam nadzieje, ze dziewczyny tez beda sie tak lubic jak ich bracia.

Must have for twins

Dostalam pare pytan od czytaczy (dokladnie dwoch :) o tym co absolutnie trzeba miec w pierwszym roku z blizniakami. Dobre pytanie, bo w sklepach tyle rzeczy, ze ludzie dostaja rozdwojenia jazni, wykupuja polowe sklepu a potem i tak czegos waznego im zabraknie.

My nie moglibysmy sie obyc bez tych ponizszych produktow:

1. Swaddle czyli zawijaki dzieci :). Dzieci czuja sie bezpiecznie jak sa w takim malym kokonie. Te zawijaki sa tez bezpieczniejesze niz jakies kocyki czy beciki bo nie wejda dziecku na buzke. Uzywalismy ich do spania przez jakies 2-3 miesiace.

2. Zapinane kocyki. Jak przestalismy uzywac powyzszych zawijakow, przenieslismy sie na zapinane kocyki. Nadal ich uzywamy do dzisiaj. To jedyna szanasa na to, ze dzieci pozostana przykryte przez cala noc.

3. Elektryczna pompka do mleka. Najlepiej taka hands-free. Dzieki temu ile ja sie na internecie naserfowalam w czasie pompowania w tych pierwszych miesiacach to moje  :)

4. Poduchy boppy. Z Adasiem mialam, ale nie uzywalam. Z blizn…

Wordless Wednesday

Obraz
Sometimes when we are bored, we do silly things.
Portrety rodzinne:




Telefon od dyrektorki

Obraz
Dzisiaj odbieram w pracy telefon na moja komorke. Dzwoni dyrektorka ze szkoly Adasia.

Mowi: Adam siedzi u mnie w pokoju. Pani nauczycielka poprosila mnie o interwencje. Adam pisal brzydkie slowa na lekcji angielskiego. A wlasciwie jego kolega napisal, a Adam mu poprawial pisownie.  To bylo slowo zaczynajace sie na 'f*ck'.

:

To mnie akurat rozbawilo (nie przy dyrektorce oczywiscie), ale szczerze mowiac ostatnie pare miesiecy z Adasiem bylo trudne. Az mam ciezkie serce i nie bede o tym pisac na blogu.

Zawsze mowilam, ze roczek, dwa latka, trzy, cztery, piec lat Adasia to takie fajne lata. Szesc lat juz troche gorzej. A siedem lat jest na dobrej drodze do doprowadzenia do mojego zalamania nerwowego.

Tak, tak wiem, ze pokrywa sie to dokladnie okresem, kiedy doszedl nowy brat, nowa siostra, nowy dom, nowa szkola - duzo zmian - tak bardzo chcialabym mu pomoc.

Immpossible is Nothing

Cytat na poniedzialek. Wspanialy. Czuje sie mocniejsza za kazdym czytaniem bo wszystko jest mozliwe i w naszych rekach.

"Impossible is just a big word thrown around by small men who find it easier to live the world they've been given than to explore the power they have to change it. Impossible is not a fact. It's an opinion. Impossible is not a declaration. It's a dare. Impossible is potential. Impossible is temporary. Impossible is nothing."

- John C. Maxwell

Mommy Style

Obraz
Prosze, prosze, dawno juz nie bylo nic o mommy style. W miedzy czasie, jesien, zimno.  Swetry i plaszcze w szafie. Sukienki i sandaly w pudlach.
Ponizej jednen z moich najwygodniejszych zestawow jesiennych. To na te dni, kiedy pracuje z domu. Praktycznie oprocz szkoly Adasia, nigdzie sie wtedy nie pojawiam.  Proste (ale kolorowe) sztruksy, golfik i bluzka pod spodem na ogrzenie. Do tego dodatki we wzorki gepadra: mokasyny i pasek.


 :
Tutaj wychodzilam juz do pracy w biurze. Troche bardziej oficjalnie. Naprawde nie wiem jak ja bede te spodnie do kostek nosila zima.

A sweterek to tak zwany nietoperz :)  Podoba mi sie ten styl.
 :
Co nietypowego na tym zdjeciu ponizej? Widzicie? Buty na obcasach! Ha! Bardzo mi sie podobaja takie buti do kostki, jednak mimo najlepszych checi nie moge w nich za dlugo chodzic.

 To zdjecie z dzisiaj. Lubie takie kolory jesieni. Pomarancze, braze, ciemna zolc.

No a na dwor to juz tylko cieply, jesienny plaszcz. Zawsze mam problem z butami jesienia i zima. …

Four more years

Cztery lata temu wylam, jak mowil: "Let's go change the world!" Dzisiaj bardziej realistycznie stapam po ziemi. On tez. Doceniam to co zaczal. Zostalo jeszcze wiele do zrobienia. Chce zeby dostal szanse na kolejne cztery lata.

Evening wind-down

Obraz
Wieczory z dziecmi. Trojka dzieci. Czas na spanie. Kapanie, pizamka, czytanie, przytulanki. Slodko. Jednak. Czuje ze w kazdej chwili moge walnac czaszka o podloge. Slaniam sie na nogach. Dzisiaj uprosilam Dimo, zeby poczytal Adasiowi. Chociaz on tez ledwo stal. Wiec zeby nas troche przy zyciu podtrzymac, zrobilam nam energetyczny deserek: jogurt, maliny, winogroma, swieze pomegranate i troszke orzeszkow wloskich. Mniam, mniam! Do tego herbatka zielona. Czuje, ze krew mi zaczyna szybciej krazyc.
: :
Jak to mozliwe, ze dzisiaj tylko poniedzialek???



Mam nadzieje, ze tez macie jakies relaksujace chwile, jak dzieci juz pod kolderka.

Like Mother - Like Son

Obraz
W tym roku Adas zostal harcerzem.  Wybralismy sie raz na zbiorke, zeby zobaczyl czy mu sie podoba i czy chce. Wybor zalezal totalnie od niego.
I go wciagnelo.
W dzisiejszych czasach, gdzie wszedzie tylko konkurencja i presja, harcerze to mila odmiana. Chlopcy po prostu spedzaja czas na zabawie. Glownie na swiezym powietrzu.  Jak to harcerze bawia sie w podchody. Ucza wezlow, tropienia, rozpalania ognia. A przy okazji, tak na boku tego wszystkiego, zaszczepiane sa wartosci przyjazni, pomocy bliznim i odpowiedzialnosci.
My Boy Scout:

Tutaj wieczorem, jedziemy bryczka przez pola kukurydzy i zajadamy jablka prosto z sadu. Jak dojechalismy, to bylo ognisko, kielbaski, opowiadanie strasznych historii, i marshmallows (nie wiem jak to sie tlumaczy).

: :
 A oto mama harcerka. Troche starsza niz Adas.  Pewnie mialam tutaj jakies 13-14 lat.
Prosze sie nie smiac z mojej 'fali' na wlosach :)
Ja mam wspaniale wspomnienia z moich wypraw  harcerskich,
i te czasy cieplo pamietam i cenie …

Before and After

Obraz
Z cyklu Before and After.  Tym razem salon. Coz w tym pokoju nie ma az tak duzej zmiany. Nie robilismy zadnych przebudowan.  Praktycznie tylko kosmetyka i zmiana mebli.
Before
Ten jej salon nie wygladal tragicznie,
szczegolnie w porownaniu z reszta domu.
Nie trzeba bylo zrywac tapet ani nic.
Przejscie na zdjeciu jest do pokoju jadalnego.

After Dla nas tez nic nowego. Stare meble z poprzedniego domu. Na razie nie zmieniamy. Potrzebuje tylko wiekszego (i bardziej kontrastowego) dywanu, bo w starym domku wszystko bylo male.
I ten obecny jest troche za 'tradycyjny'. Moze cos w tym stylu w brazie.
Czekam tez na zdjecia z Blue Lily zeby oprawic w ramki i wystawic na pokaz :)



Uwielbiam ten kolor drzew za oknem.  Dlatego nie lubie (i tu nie potrzebuje) zadnych zaslon czy firanek.
Ps. te zdjecia domu i komentarze nie sa  po to zeby sie
pokazywac, chwalic czy cos w tym stylu - zreszta jak widzicie nie ma czym.
Zdjecia sa glownie dla rodziny i znajomych, ktorzy po prostu
sa ciekawi j…