Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2009

Reach for the Stars!

Obraz
Moj trzy-i-pol latek chce zostac astronauta. Ewentualnie pilotem.

Jest tym tak przejety i zachwycony, ze jest to rozczulajace. Wszystkie jego historie predzej czy pozniej koncza sie w przestrzeni kosmicznej :)

Bo przeciez w wieku trzech lat wszystko jest mozliwe!

I niezaleznie jaka droge w zyciu moj syn wybierze, ja jako jego mama bede go motywowac do 'siegania ku gwiazdom'. Mam tez nadzieje, ze taka ciekawosc i takie marzenia i pasje beda mu zawsze towarzyszyc.

"Reach for the moon. Even if you miss it you will land among the stars."
— Les Brown

Cisza w Pokoju

Obraz
Jezeli w drugim pokoju, w ktorym wlasnie bawi sie twoje trzy letnie dziecko na dluzej zapada cisza, mozesz byc pewien ze wlasnie wpadlo ono na jakis 'genialny' pomysl!

:
:
:
:
:
:
:

Na przykad taki:


Bo czyz pomalowanie sobie paznokci czarnym, niezmywalnym markerem nie jest genialne?!? ;)

Byles Tutaj!

Obraz
Adasiu, kiedys sie moze nas zapytasz, gdzie bylismy tego historycznego dnia. I my ci powiemy, ze bylismy tutaj. Razem. Ze razem ogladalismy, sluchalismy, mielismy nadzieje. Mama miala lzy w oczach i myslala tylko o tobie i twojej przyszlosci, kiedy sluchala tych slow:

"With hope and virtue, let us brave once more the icy currents, and endure what storms may come. Let it be said by our children's children that when we were tested we refused to let this journey end, that we did not turn back nor did we falter; and with eyes fixed on the horizon and God's grace upon us, we carried forth that great gift of freedom and delivered it safely to future generations."

Takie Tam - Mysli Rozne

Coz okazuje sie, ze laczenie wymagan szkoly, nauki, pracy, mamy, zony i blogerki nie jest latwe i to ostatnie na tym cierpi :)

Ten tydzien byl niewatpliwie ciekawy - do najlepszych 'hitow' na pewno nalezalo:

1. Zaaplikowanie Adasiowi syropu na kaszel o 1 w nocy, po ktorym zupelnie sie rozbudzil i nie mogl spac az do 4 rano. Coz to byla za super fajna noc ;) [mysl do siebie dla zapamietania: Adas cierpi na bezsennosc po syropach na kaszel!]

2. Zatrzasniecie sie Adasia samotnie w lazience poprzez przekrecenie kluczyka wewnatrz bez umiejetnosci odkluczenia. Okazuje sie ze trzy-i-pol-letnie dziecko potrzebuje okolo 25 minut werbalnych instrukcji poprzez zamkniete drzwi zeby kluczyk z powrotem odkrecic.

3. Przypadkowe wpadniecie dzisiaj na Baraka Obame dwie ulice od mojego domu, gdzie spotykal sie wlasnie z mlodzieza zeby ich motywowac do mierzenia wysoko. Co za prezydent!

3. W zwiazku z osoba wspomniana w punkcie nr. 3, nastroj w Waszyngtonie w ten dlugi weekend (tutaj ciagle jeszcze …

She works for the World Bank!

Dzisiaj zaczynam nowy semester w szkole, zaczynam tez prace dla Banku Swiatowego. Okay, okay, prace to moze za duzo powiedziane, to raczej praktyka, do tego na pol etatu i bezplatna. A jednak to moj maly krok w kierunku kariery o jakiej marze. Kariery w ktorej wykorzystuje moje prawnicze wyksztalcenie i doswiadczenie w kierunku pracy nad poprawa warunkow zycia ludzi na swiecie. Jak to mowia w Banku: Working for a world free of poverty.

Bede pracowac nad takimi fascynujacymi projektami jak pisanie tekstu konstytucji dla Nepalu, pisanie warunkow pokoju w Darfurze i nad planami na wlaczeniem do spolecznosci i nadaniu statusu prawnego tysiacom rdzennych Indian w Peru, zyjacych bez tozsamosci prawnej.

Kilkuletnia praca dla wielkiej kancelarii prawnej, ktora martwi sie wylacznie o kase, pozostawila mnie w przekonaniu, ze mowiac po angielsku 'there is more life than money'. No i przeciez kazdy z nas moze zmienic swiat, naprawde!

Waszyngton

Obraz
Wlasnie obchodze mala rocznice - osiem lat temu, w pierwszych dniach stycznia przyjechalam z dwoma walizkami do Waszyngtonu. W miedzy czasie zwiedzilam wiekoszosc miast amerykanskich, a nawet mieszkalam przez 4 miesiace w San Francisco w Kalifornii.

Jednak Waszyngton nalezy obecnie do moich ulubionych. San Fancisco jest swietne: artystyczne, troche hippisowskie, na luzie ale to nie miasto dla prawnika. Nowy York jest ciekawy do zwiedzenia, bo to dla mnie kwintesencja Ameryki, ale do mieszkania za gesty, za ciemny, za przytlaczajacy - taki urban jungle. Miami jest egzotyczne i dzieki temu ekscytujace do spedzenia paru dni, ale chyba bym w koncu zatesknila za chlodniejsza pora roku.

Dlaczego wiec lubie Waszyngton? Pokaze to na moich wlasnych zdjeciach zebranych na przestrzeni tych osmiu lat.

Bo sie czuje tutaj jak w centrum swiata :)




Budynek Kapitolu (czyli amerykanskiego kongresu) mijam dwa razy dziennie i nie przeszkadza mi nawet to, ze czasami zamykaja ulice bo ktos wazny wlasnie przyj…

Dziekuje...

Obraz
Dzisiaj bedzie na powaznie. Otoz od jakiegos czasu, codziennie, swiadomie i goraco dziekuje, chociaz nawet nie wiem dokladnie komu, za wszystko co mam.

Czlowiek sobie cos uswiadamia, poprzez ogladanie codziennychwiadomosci, a wraz z nimi sledzenie losow ludzi, ktorzy mieli to nieszczescie urodzic sie po niewlasciwej stronie granicy. Albo o bolu tych rodzicow.

Potem blogi ludzi takich ja my, jak ten, gdzie w Wigilie mloda mama dwojki chlopcow, ktorzy nie przekroczyli jeszcze trzeciego roku zycia, umiera przegrywajac walke z rakiem.

Albo ten, gdzie mam ciezkie serce i lzy w oczach za kazdym razem jak czytam o zalu i tesknoscie za slicznym dzieckiem, ktore urodzilo sie tak chore, ze zylo tylko 16 minut.

Zycie potrafi byc beznadziejnie okrutne, dziekuje wiec, za kazdy dzien w zdrowiu i wsrod bliskich, a szczegolnie z miloscia do mojego syna, ktora jest tak wielka, ze czasami mi sie wydaje, ze moje serce dluzej tego nie wytrzyma.

Dziekuje!

Swiateczne Tradycje, Cz. II - Noworoczne Wrozby

Obraz
Swiatecznych tradycji, czy wlasciwie poswiatecznych albo noworocznych, ciag dalszy.

Zacznijmy moze od tego, ze najlepsza potrawa w kuchni bulgarskiej to w mojej opinii banitsa. Ciasto francuskie (chyba tak sie nazywa) wypelnione serem feta i pieczone w piekarniku, nie jest deserem, a moze raczej dodatkiem w stylu chleba.

W Nowy Rok jest taka tradycja, zeby piec banitse, a do srodka wlozyc zyczenia noworoczne, czy wrozby na przyszly rok. Przed polnoca kazdy dostaje kawalek i najpierw szuka wrozby a potem konsumuje, mniam :) W tym roku w banits'y mielismy okolo 20 wrozb napisanych przez kolezanke i dowolnie rozzuconych w srodku ciasta po jednym dla kazdego z gosci.

Tak wiec, moim tegorocznym marzeniem na Nowy Rok 2009 jest spelnienie naszych trzech niesamowicie trafionych trzech zyczen z banitsy :)

Ja: Sukcesy w szkole.
Adas: Zdrowie.
Dimo: Baby Boy :))

Inni trafili miedzy innymi na: nowy dom, nowa kariere, wygrana na loterii, bliznaki ... itd. :)

Happy New Year!

Happy Birthday, Jarek!

Jarek, wiedzialam, ze jutro bedzie bedzie wielkie swietowanie, ale ze az TAKIE?!?! :)

Wszystkiego najlepszego!
Love, Your sis :)