Posty

Wyświetlanie postów z 2007

Wesolych Swiat!

Obraz
* Ps. to zdjecie mialo byc na kartkach elektronicznych, ale chyba cos mi nie wyszlo (?!), sorry ... :)


“Sing like no one's listening,
Love like you've never been hurt,
Dance like nobody's watching, and
Live like its heaven on earth.”
Mark Twain

So this is Christmas

PEACE ON EARTH




"Oko za oko, zrobi z nas wszystkich slepcow."
M. Ghandi

Przyjecie Swiateczne

Obraz
*zdjecie z Simone, fajna prawniczka z naszej grupy.

Sobotnie Przyjecie Swiateczne udalo sie calkiem calkiem.

Przez wiekszosc wieczoru, mielismy nawet ciekawe i inteligetne rozmowy ... niestety, w ostatniej godzinie imprezy, Ola skonsumowala nie-wiem-nawet-ile kieliszkow bialego wina naraz, wykonala kilka popisowych, prawie z konkursu tanca towarzyskiego, tancow przed szefami i wspolpracownikami, palnela pare glupot i na cale szczescie nie poryczala sie az do wejscia do taksowki...

Jak na razie grudzien nie maluje mi sie zbyt kolorowo (moze dlatego, ze grudzien jak to grudzien bez sniegu jest raczej szary i bury) - a moze dlatego, ze przeciez wszystko mialo byc inaczej...

Gdzies Ponad Tecza

Piekna, uspokajaca piosenka i piekne slowa:

Somewhere over the rainbow
Way up high
There's a land that I heard of
Once in a lullaby Somewhere over the rainbow
Skies are blue
And the dreams that you dare to dream
Really do come true Some day I'll wish upon a star
And wake up where the clouds are far behind me
Where troubles melt like lemondrops
Away above the chimney tops
That's where you'll find me Somewhere over the rainbow
Bluebirds fly
Birds fly over the rainbow
Why then, oh why can't I?
Some day I'll wish upon a star
And wake up where the clouds are far behind me
Where troubles melt like lemondrops
Away above the chimney tops
That's where you'll find me Somewhere over the rainbow
Bluebirds fly
Birds fly over the rainbow
Why then, oh why can't I? If happy little bluebirds fly
Beyond the rainbow
Why, oh why can't I?

Abecadlo z Pieca Spadlo

Moje 28 miesieczne dziecko, stalo sie calkiem rozmowne. Co prawda czesto jego wywody sa zrozumiale tylko dla mamy i taty, bo obcy nie moga sie dokladnie rozeznac jak jedno slowo wypowiadane w ten sam sposob, moze miec od 3 do 5 znaczen. Coz, Adas nalezy do tych, ktorzy zaczynaja pozniej. Nie ma pospiechu.

Lecz z wyjatkiem dwoch rzeczy. Nie sprawdzalam jeszcze tego na Dr. Google, ale wydaje mi sie, ze to dosyc wczesne:

1. Adas liczy od 1 do 12 po polsku, angielsku i hiszpansku (?! lekcje hiszpanskiego w przedszkolu ;) Przelicza wszystko co mu wpadnie w oko, i to w jezyku, ktory mu akurat pasuje. Potrafi przez telefon na zyczenie babci Pepi z Bulgarii, pieknie przeliczyc od 1 do 10 .... po hiszpansku :)

2. Adas zna wszystkie literki w alfabecie i teraz jak czytamy ksiazeczki, to juz nie ogladamy obrazkow, ale literki. Juz nie rysujemy autobusow i samolotow, lecz piszemy literki. Kazdy neon, nazwa ulicy, wywieszki w przedszkolu sa dokladnie studiowane i Adas przeliterowuje nawet calkiem d…

Moje Serduszko

Tak wiec okazuje sie, ze aby doczekac sie kolejnego malutkiego potomka w rodzinie, nalezy nie tylko w ciaze zajsc, nalezy tez ciaze utrzymac. W polowie pazdziernika, zobaczylismy znowu pozytywany test ciazowy - wielka radosc, plany i oczekiwanie na koniec czerwca 08 - rozmowy o tym czy to bedzie chopiec czy dziewczynka, do kogo bedzie teraz podobny/a... kilkakrotne wczesniejsze wizyty u lekarza pokazywaly nam mala fasolke z mocnym biciem serca i nie dawaly zadnych podstaw do obaw. Az do srody, od razu wiedzialam, ze cos jest nie tak, obraz na sonogramie byl calkowicie statyczny, nic sie nie ruszalo, nie pulsowalo. 8 tydzien ciazy - brak akcji serca.

Lekarze i pielegniarki, w czasie krotkiego pobytu w szpitalu, nie mogli byc bardziej wrazliwi, wspolczujacy i odpowiedzialni. Jestem im wdzieczna za cieplo, cierpliwosc i pozytywne podejscie, aczkolwiek mam wielka nadzieje, ze nigdy juz przez to nie bede musiala przechodzic.

Strata tych marzen i planow, ktore juz mielismy jest bolesna, ale p…

UNICEF - Czyli Pomozmy Dzieciom

Obraz
UNICEF został obdarzony przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych mandatem Rzecznika ochrony praw dzieci, by wspierać realizację podstawowych potrzeb, by tworzyć warunki do pełnego rozwoju osobowości wszystkich dzieci. UNICEF utrzymuje, że przeżycie, ochrona i rozwój dzieci są uniwersalnymi imperatywami, które stanowią o rozwoju ludzkości. UNICEF mobilizuje wolę polityczną oraz środki materialne, by pomóc zwłaszcza krajom rozwijającym się, w opracowywaniu odpowiedniej polityki oraz dostarczeniu pomocy dzieciom oraz ich rodzinom. UNICEF poprzez realizowane programy krajowe promuje równouprawnienie dziewczynek oraz kobiet, działa na rzecz ich pełnego uczestnictwa w politycznym, socjalnym i ekonomicznym rozwoju społeczności. Z danych UNICEF wynika, że co czwarte dziecko żyje w skrajnej nędzy, w rodzinie gdzie dochód na głowę nie przekracza 1 USD dziennie. Zadaniem UNICEF jest danie szansy na przetrwanie i poprawienie jakości życia jak największej liczbie dzieci w najbiedniejszych k…

Swieto Dziekczynienia

Obraz
Dzisiaj mamy Thanksgiving, czyli amerykanskie Swieto Dziekczynienia. Jest piekna i ciepla jesien, zaliczylismy juz dlugi poranny spacer, a wieczorem bedziemy sie ze znajomymi objadac indykiem i ciastem z dyni. I pomimo, ze nie angazuje sie emocjonalnie w to swieto tak bardzo jak Amerykanie, to jednak szesc lat zrobilo swoje i zawsze w ten dzien mysle o minionym roku i pamietam za co jestem wdzieczna.

Jestem nieustannie wdzieczna za nasze zdrowie;
Za spokojnego, cierpliwego meza, ktory mnie nadal potrafi rozsmieszyc do lez;
Za cala rodzine;
Za ciekawe i odkrywcze wyprawy zeszlego roku (Meksyk, Kalifornia, Polska, Wlochy);
Za nasz pierwszy, wlasny dom - juz tak kochany;
Za zdany egzamin (nawet nie moj, ale jakze wazny dla calej naszej rodziny);
Za to, ze moglismy uczestniczyc w pieknym i swietnym weselu Roksany i Jarka - to byl wazny dzien;
OK, na koncu dodam, ze za zielone karty i wolnosc ktora one przynosza.

Piekno - Rzecz Wzgledna

Mala czarna

Obraz
Czyli przedstawiam moja kreacje na tegoroczne firmowe przyjecie swiateczne w Hotelu Westin. Moze byc? :)


Adas - Dwulatek

Obraz
Adas ma juz ponad dwa latka. Pamietam, ze jak sie urodzil, to wiek dwoch lat wydawal mi sie tak odlegly jak teraz wydaje mi sie okres nastolatkow. Ciekawe czy znowu tez to tak szybko zleci?!

Na dzisiaj, Adas jest pogodnym, przesmiesznym i calkiem dobrze wychowanym chlopcem. Chyba wiekszosc buntu, przeszla mu w momencie, jak wiecej zaczal sie porozumiewac, czyli gdzies okolo 20-24 miesiecy. A mama i tata tryska duma, kiedy Adas sam z siebie bez podpowiadania mowi "dziekuje" i "prosze".

Adas jest tez calkiem dobrze wychowany w sprzataniu zabawek, przed kolejnym zajeciem. Praktycznie nigdy nie protestuje.

Adas jest na etapie slepej i bezgranicznej fascynacji samolotami i gitarami (dzieki Jarek :)

Adas lubi zabawy tworcze, na przyklad puzzle, lego czy klocki, czyli jak cos powstaje przed jego oczami, to mu to sprawia najwiecej satysfakcji. Lubi tez zajecia artystyczne, ku zadziwieniu nauczycielek w przedszkolu protrafi przed cale pol godziny siedziec na miejscu i wycinac n…

Internet

Jak kazdy regularny internauta, w wielkim morzu dostepnych stron www, mam swoje ulubione, ktore odwiedzam codziennie (lub prawie), i pomyslalam sobie, ze moze sie z nimi podziele:

1. Oczywiscie Gmail i Yahoo, dla sprawdzenia poczty;
3. Google - jakies dziesiesc milionow razy dziennie :)
2. CNN, WashingtonPost i polski Onet - dla sprawdzenia wiadomosci; a jak mam wiecej czasu to The Economist, chociaz tutaj czytam go akurat w wydaniu drukowanym;
3 . Blogi z listy moich ulubionych linkow, na pasku po prawej stronie, i jeszcze pare innych, jak na przyklad ten i ten - ale wszystkie to piszace mamy.
4. OK, z zawstydzeniem przyznaje sie tez, ze w chwilach blokady mozgu w pracy wchodze tez na People, co jest pewnie odpowiednikiem polskiej Gali :-)
5. J.Crew - bez komentarza, ale uwielbiam ten styl ;-)
6. Zdjecia Adasia, na naszej stronie, czesto wracam tam do poprzednich miesiecy, odswieza to moja pamiec i przywoluje cieple wspomnienia.
7. Craigslist, bardzo prosta, ale jakze praktyczna i uzyteczna …

Giving

Obraz
Kilka postow nizej uswiadamialam sobie i innym, jak kazdy z nas moze zmienic swiat poprzez dzielenie sie (czasem, pieniedzmi, talentem, sercem), i ja dzisiaj mialam wielki zaszczyt, radosc i satysfakcje z zakonczenia akcji na rzecz walki z rakiem piersi: Making Strides Against Breast Cancer gdzie udalo mi sie zaangazowac pracownikow mojego biura w zbiorke pieniedzy i dolaczenie do kilkutysiecznego 5-milowego marszu.... a wlasciwie duzo wiecej niz marszu...

"Making Strides Against Breast Cancer is more than just the name of a walk, it describes the amazing progress we're making in the fight against breast cancer, and it describes our commitment to defeat this disease together! Nothing can describe the hope that is inspired by walking with those who share a passion for defeating breast cancer. Because nearly everyone has been touched by this disease in some way, we've decided to walk together as a team in the American Cancer Society's Making Strides Against Breast Cance…

Haha :) :)

Smieszne - z ONN (Onion News Network) tylko dla anglojezycznych i znajacych panujaca w USA paranoje na outsourcing do Indii.


Report: Many U.S. Parents Outsourcing Child Care Overseas

Ps. to oczywiscie tylko parodia, a nie prawdziwa telewizja czy wiadomosc :) - nie wiem czy musialam to pisac, ale na wszelki wypadek...

Jest nas dwie...

Ponizej zalaczam swietny post, z jednego z moich ulubionych blogow. Szkoda tylko, ze coraz czesciej musze sie z ponizszym identyfikowac....


"Wiem o niej.

Owinęła Go sobie wokół palca i każdego dnia każe sobie udowadniać jak jest dla Niego ważna.


Znam ją.

Jest interesująca, wymagająca i absorbująca.


Nie pozwala Mu o sobie zapomnieć.

Wystarczy, że na chwilę ją zignoruje by zasypała Go tysiącem maili, sms-ów i telefonów.


Bywam o nią zazdrosna.

Szczególnie w momentach, gdy zapomina dla niej o całym świecie i nikt, ani nic prócz niej się dla Niego nie liczy.



Wiem, że jest dla Niego wyjątkowa.

Ale nigdy nie odważę się zapytać czy bardziej wyjątkowa niż ja.



Stale o niej mówi.

Zastanawiam się jak bardzo musi go pociągać skoro nie potrafi zapomnieć o niej nawet na chwilę.



Przywozi ją do domu.

Spędza z nią całe godziny podczas, gdy ja cierpliwie czekam, żeby dała mu spokój i zostawiła nas samych.


Dzwoni do nas po nocach.

A ja, udając, że śpię, modlę się, by został w łóżku i nie pojechał do niej.


Kłócimy s…

Koszulka

Jakby mieli wieksze rozmiary, to Adas nosilby ta koszulke codziennie :)

Do kogo jestes podobny, Adasiu?

Obraz
Zdania sa zawsze podzielone - jedni mowia, ze Adas wyglada jak mama, inni ze jak tata. Teraz juz wiemy dlaczego. Komputerowe zeskanowanie twarzy uzywajac "face recognition technology" na www.myheritage.com, zadecydowalo, ze Adas wyglada dokladnie w polowie jak ja i Dimo.

Ciekawa zabawa - ciekawe czy chociaz troche w tym prawdy :)

Postanowienie: "No Shopping"

Tak wiec, nawet mi sie zaczelo wydawac, ze zakupy i ciuchy troche za bardzo mi po glowie (i koncie) chodza!

Po kilku ostanich wyprawach, za kazdym razem ze strata paru setek na koncie i do tego w niewielkim odstepie czasu, nagle mnie olsnilo, ze moze ja jestem 'shopaholic - zakupoholic'. Nawiasem mowiac, to juz kupilam ta marynarke ponizej, bo jak cos mi sie zachce, to nie ma bata. Moze to kolejny dowod ze jestem uzalezniona.

Coz, nie mam innego wyboru jak to sprawdzic, czyli przechodze na odwyk i przez dwa miesiace nie kupie sobie zadnego ciucha, buta, torebki .... nic oprocz ksiazek (no i moze lakieru do wlosow :) Dlaczego akurat dwa miesiace - bo juz przez grudniowy sezon swiateczny, jak zaczniemy hasac po 'centrach handlowych' w poszukiwaniu prezentow to raczej sie nie wstrzymam.

Aha, i jeszcze pomyslalam, ze dodam, ze moze nie dla wszystkich, ale dla mnie dwa miesiace to jak stad do Chin ... na piechote! Jakby ktos codziennie spedzal swoja obowazkowa godzine na lun…

J.Crew

Obraz
Boszsze :) jak mi sie ta marynarka podoba. Jezeli ktos zna argumenty, jak tu przekonac meza co do tego, ze jest warta $198 to bardzo prosze mi je przekazac...



Podziel sie - czyli jak kazdy z nas moze zmienic swiat

"The passion of a few can save lives of many. And I, not a diplomat or a millionaire or the head of an NGO, but a young college student, can be at the forefront of change"
Rachel, Volunteer.

To cytat z najnowszej, wspanialej, motywujacej ksiazki Billa Clintona "Giving - How Each of Us Can Change the World", zobacz wiecej na http://giving.clintonfoundation.org/

Nie moglam jej przeczytac w lepszym momencie. Juz od dluzszego czasu, mam to uczucie, ktore ciezko wyrazic slowami, a ktore umacnia mnie w przekonaniu, ze jak sie dostaje to trzeba tez dawac. Swoj czas, swoje pieniadze, swoje umiejetnosci, swoje pomysly. Siebie!

Ja od slow, przechodze do czynow ... ale o tym pozniej.

I moze jeszcze ktos znajdzie swoja inspiracje dzieki tej ksiazce.

List do Oli

List od Oli z pazdziernika 2007 do Oli z maja 2003:

Droga Olu,

Tak wiec jutro Twoj wielki dzien. Moge cie uspokoic, wszystko pojdzie zgodnie z planem, takze bez nerwow, po prostu ciesz sie tym dniem. I nawet sie nie obejrzysz, jak bedziesz leciec samolotem Air Jamaica z Przystojnym Panem Niebieskie Oczy na przeciw przyszlosci. I jaka przyszlosc to bedzie!!!

Teraz Ci, jeszcze Olu powiem, zebys wszystkie te wieczorne piatki i cale weekendy dobrze sie bawila, bo za jakis czas bedziesz w tym czasie placic Pani Niani gruba kasa, zeby zabawiala dziecko, ktore bedziesz miala z Panem Niebieskie Oczy. Zaraz, zaraz, bez paniki, bedziecie miec troche czasu na nacieszenie sie doroslym zyciem i dziecko nie pojawi sie az do sierpnia 2005. Takze zwiedzaj swiat, spij, czytaj, tancz i umacniaj piekny zwiazek ze swoim mezem.

OK, uprzedzam na przyszlosc, ze przez jakis czas nie bedziesz sie mogla wcisnac w swoje spodnie rozmiaru 36, czasami bedziesz watpic, czy jeszcze kiedykolwiek to nastapi. Ale to tylko …

Sunday Like This

Obraz
Niedziela, taka jak ta, niby zwykla, niby przecietna, a jednak jak zwolnimy, rozejrzymy sie wokolo i troszeczke zmruzymy oczy, to sobie wyraznie zdamy sprawe z pelni naszego szczescia.

Plac zabaw.
Drzemka w jednym lozku.
Rodzina.
Festiwal Grecki.
Dlugi spacer.
Adas potrafi naprawde szybko biegac.
I cieszyc sie z kazdego przelatujacego niebem samolotu.
Pizzeria.

Bo smiech jest nagle taki prawdziwy, nie wymuszony, gdzies gleboko z wnetrza. Uczucie szczescia. Nigdzie sie nie spieszymy. Czasami wystarczy tylko sie na chwile zatrzymac i spojrzec dookola.

I love them so much!

Guilty Secrets - czyli Prawdziwe Wyznania Winnej Mamy Adasia

Coz, nikt z nas nie jest doskonaly. A pod wzgledem wychowywania dzieci, to juz w ogole.

Oto moje sekrety, ktore udawadniaja, ze nie jestem doskonala "mama-z-podrecznika" :)

1. Z kapaniem Adasia, dzielimy sie z Dimo mniej wiecej po rowno, czyli raz ja kapie, raz on. Czasami (moze raz/no gora dwa razy z tygodniu :) ja oszukuje i Adasia nie kapie, tylko go w umywalce oplukuje, bo wiem, ze go Dimo dzien wczesniej i na drugi dzien porzadnie umyje :) Hej, kapanie to ciezka praca! :)

2. Adas czasami slyszy jak przeklinam. W samochodzie. Coz ja przeklinam TYLKO w samochodzie. Zdecydowanie powinnam to zmienic. I mam nadzieje, ze sie tylko przeslyszlam, jak Adas wymruczal sobie "Shit" jak cos tam upuscil ;)
3. Czasami przekupuje Adasia krakersami, czasami ciastkami (COOKIES :), czasami lodami (?!)

4. Czasami robie na obiad, pol-sztuczne-pol-chemiczne jedzenie z puszki.

5. Adas oglada telewizje. Prawie codziennie. Chociaz 30 minut to maksymalny limit, i tutaj akurat jestesmy stanow…

Pierwsza Wiadomosc

Obraz
W dniu dzisiejszym stalismy sie szczesliwymi posiadaczami tzw. Zielonych Kart. W erze Uni Europejskiej, swobodnego przeplywu kapitalu, ludzi itd., niewiele osob zdaje sobie sprawe jak wyglada proces emigracyjny w USA.

Nie bede pisac o szczegolach, ale ciesze sie ze mamy to za soba.

Druga Wiadomosc

Obraz
W srode odbieramy ten samochod - Volkswagen Touareg. I am in love! :)

Ciuchy i inne tam

Jestesmy z powrotem. Praca, dom, przedszkole - stala rutyna. Chociaz mamy pare ciekawych wiadomosci do przekazania - patrz powyzej.

Ale najpierw o ciuchach ... tak, tak, cala Ola :)

Zawsze mialam mocno wysublimowany gust, jezeli chodzi o ciuchy i styl. Bezguscie razi mnie strasznie i potrafie byc bardzo krytyczna (chociaz najczesciej tylko w duchu).

Ale wydaje mi sie, ze nastepujace zasady ubioru powinny obowiazywac KAZDEGO:

1. Rajstopy czy skarpetki do sandal czy innych butow bez palcow - po prostu nie wygladaja dobrze. Dotyczy to zarowno pan jak i panow. Szczegolnie w Polsce, oczy mi sie przekrecaly na druga strone na widok setek panow w sandalach i skarpetach do polowy lydki...
2. Spodnie noszone wysoko pod pachy, czy tez spodnie noszone tak nisko, ze trzeba sie golic - fujj :( Niech kazdy spojrzy w lustro, i dopasuje kroj do sylwetki, a nie nosi to co na fali.
3. Bielizna odciskajaca sie na spodniach. Ciemny biustonosz pod jasna bluzka. Nie kazy ma ochote na takie widoki.
4. Starsze kobi…

Tak wiec co teraz robimy?

Obraz
Jemy lody:




















Smigamy na rowerku:





















Gramy na gitarze:

















Zapoznajemy sie z Julka:

















Bawimy sie w basenie:























Zwiedzamy:

Polska

Tak wiec jestesmy tutaj!

Wbrew wielkim obawom i stresom, lot przeminal nam zupelnie bez problemowo. Adas malowal kredkami, bawil sie naklejkami, potem poogladal Elmo na DVD i przez cala reszte lotu spal. Luz!


Teraz jest przyjemnie, leniwie, wakacyjnie i cieplo ... wiecej pozniej, zmeczylam sie :)

Dwie Kreski

Obraz
Latem 2004 roku, wlasnie wrocilismy z Tajlandii, ja planowalam wyprawe do Chin, Dimo marzyla sie letnia szkola w Londynie. Wszystko jednak pokrzyzowaly hormony, i to te macierzynskie, ktore zaczely glosno zawodzic o baby.

Jednak jak wiele par wie, lub sie wkrotce przekona, w 21-wieku w ciaze nie zachodzi sie "od zaraz". Oczywiscie dotyczy to raczej par, ktore o dzieciach marza i usilnie sie o nie staraja, bo tym ktorym na tym nie zalezy, najczesciej nie sprawia to problemu - o ironio! Chociaz oczywiscie sa szczesliwe wyjatki :)

U nas byl to grudzien, sobotni poranek, kolejny z wielu testow, nagle pokazal dwie kreski. Dimo mial tez dwie lezki w oczach :) Dokladnie 38 tygodni pozniej poczulam pierwsze skurcze i pare godzin pozniej nasz syn przyszedl na swiat, wypelniajac nasze serca miloscia nieznana nigdy wczesniej.

Oh, jak bardzo bym znowu chciala zobaczyc dwie niebieskie kreski, bo juz bardzo kochamy to dziecko, ktore nawet jeszcze nie zostalo poczete.

Nie - No!!!

Obraz
Ile razy przecietnie, w ciagu dnia slyszysz "Nie" w odpowiedzi na swoje pytnia czy sugestie?

Ja na pewno bije rekordy, moje dziecko spokojnie mowi mi "Nie" jakies dwiescie (200!) razy dziennie! :)

Jego "Nie" czy raczej po angielsku "No" ma rozne barwy i kolory:
1. Jest to spokojna, logiczna odpwiedz na pytnie typu "Chcesz soczku?" - No;
2. Jest to spokojna lecz nielogiczna odpowiedz jedzacego banana Adasia na pytanie typu: "Jesz teraz banana?" - No;
3. Jest to malo spokojna, aczkolwiek bardziej zalosna niz gniewna, wielokrotnie powtarzana odpowiedz na sugestie ze juz pora spac - No, No, No .....;
4. Wreszcie, tylko dla tych o mocnych nerwach jest ta purpurowa, trzesaca sie, wyjaca, wierzgajaca odpowiedz "NOOOOOOO!". I co wprawia malego bandyte w taki humor? Na przyklad: odciagniecie go od rowerka innego dziecka na placu zabaw; przebranie uplamionej, lecz ulubionej koszulki; zalozenie butow (czasami); zapakowanie do wozka…

Dziesiec Lat Temu

Co robilam 10 lat temu?

W lipcu 1997 roku, jezdzilam przez miesiac z moja kolezanka Aneta autostopem po Europie (Niemcy, Holandia, Belgia, Francja, Praga). Mialysmy budzet 100$ na glowe, plecak, namiot i milion przygod, o ktorych dlugo by tu pisac :) Swietne wakacje!

Oprocz tego, dziesiec lat temu: bylam na trzecim roku studiow; spalam do poludnia; sluchalam Led Zeppelin i the Doors, uwielbialam fim "Natural Born Killers"; w soboty chodzialam na imprezy; w srody sprzatalam mieszkania bogatym lekarzom; zerwalam z jednym chlopakiem, poznalam innego ciekawego chlopaka; nienawidzialam moich pryszczy i sesji; nie mialam na nic pieniedzy.

I sama nie wiem czy mam sie smiac czy plakac, na mysl, ze to juz minelo 10 lat! DZIESIEC lat to bardzo dlugi czas!

Ale chyba go nie zmarnowalam bo, gdyby ktos mi w tamtym czasie powiedzial, ze za dziesiec lat bede mieszkac w Waszyngtonie, z mezem z Bulgarii, ktorego poslubie na Jamajce i synkiem Amerykaninem, ze bede pracowac jako specjalista od mied…

Itchy Feet

Obraz
Nie wiem teraz czy jest jakis polski odpowiednik tego powiedzenia, ale w doslownym tlumaczeniu to po prostu - swedzace stopy. Brzmi to troche malo apetycznie, aczkolwiek bardzo smiesznie. Tak wiec mam Itchy Feet, czyli mnie nosi.

Nasz wyjazd do Polski juz tuz tuz. Nie moge sie doczekac. A wraz z nim krotki wypad do Wloch, jednego z niewielu juz europejskich krajow, ktorego jeszcze nie widzialam.

Ale to nie jest tylko uczucie wyjazdu, to sa plany, wyobrazenia, marzenia. Uwielbiam planowac nasze wyjazdy male i duze. Odkrywac i uczyc sie z tych odkryc. Jest to oderwanie sie od otaczajacej rzeczywistosci i rutyny. Odkrywanie dla siebie nowych miejsc jest czyms magicznym i niemierzalnym. Pewne miejsca, slowa, zapachy nie znikna nigdy ...

I chcialabym, zeby wszyscy mieli w zyciu jakies pasje i hobby, ktore im tyle przyjemnosci dostarczaja co mi podroze!

Gdzie mi sie jeszcze marzy? W tych marzeniach dalszych, nieokreslonych, niezmierzonych jeszcze sa: Chiny (centralne, wschodnie, wioski chi…

You Tube

Przyszedl i na mnie czas na zalaczenie linka do You Tube. Nie jestem ani fanem tej strony, ani fanem Idola czy innych takich pokazow, to video jednak mnie poruszylo (poglabym powiedziec, ze az do lez, ale nie chce zabrzmiec zbyt sentymentalnie :)

Tak wiec kliknij tutaj zeby sie przekonac o czym mowie.

Przyjecie

Obraz
Z okazji zakonczenia w pracy projektu, o ktorym pisalam ponizej mielismy wczoraj przyjecie. Nic wielkiego, mily obiad w restauracji z ciekawymi rozmowami i smiesznymi zartami. Czyli cos na odprezenie.

Ponizej ja i moje trzy kolezanki (pracujemy na tym samym stanowisku i bardzo sie lubimy).



Na ponizszym zdjeciu sa moi szefowie, czyli wspolnicy w naszej grupie.


Nie wiem czy inni tez maja takie szczescie, pracowac dla tak interesujacych ludzi w najwiekszej firmie prawniczej na swiecie ale ja jestem totalnie w nich zapatrzona.
Praca dla takich ludzi sukcesu, tak powazanych we wszystkich kregach Waszyngtonu i tez pewnie kraju, jest spelnieniem marzen. Nie bede tutaj wymieniac ich z nazwiska (a nuz sie wyszukaja na Google :)Oboje uznani za Top 100 Lawyers w USA, maja niesamowita charyzme, wiedze, inteligencje, blyskotliwosc w rozmowach ale tez podejscie do ludzi: cieple, przyjacielskie i pelne uznania i pochwal.

Dobrze, ze nie mowia po polsku bo pewnie by mysleli, ze w poniedzialek rano przyjde…

Tajlandia

Obraz
Odezwal sie znowu moj bakcyl podrozniczy (co to oznacza napisze pozniej :), odkopalam wiec nasze zdjecia wyjazdowe, znalazlam tez ten opis podrozy do Tajlandii, ktory ozywil wspomnienia sprzed trzech lat. Zamieszczam go ponizej, chociaz niektorzy juz pewnie go czytali bo wysylalam go w mailach :)

"Sawadee to Czesc po tajsku :)

Tajlandia zdecydowanie nie moza sie znudzic - jest jak pelen kolorow obraz. Zielone lasy rownikowe, malownicza sawanna, kobiety w barwnych pha sin, szafranowe szaty mnichow, zlote posagi buddy.

Tak wiec w Bankoku i okolicach spedzilismy jakies 4 dni. Sam Bankok jest ogromny, goracy, chaotyczny, ale tetniacy zyciem, kolorowy z pysznym jedzeniem, rykszami na ulicy, mnichami buddyjskimi i posagami buddy najbardziej rzucajacymi sie w oczy. Bylismy tez 80 km od Bkk w Dammoneuk na plywajacym markecie i w Ayathayi - wczesniejszej stolicy Tajalndii z jej bogata historia i imponujacymi zabytkami.

Potem cala noc autobusem, 3 godziny lodzia i potem jeszcze sawengiem …

Things That Make You Smile:

Pomysl zaczerpniety z innego blogu:

~ Co powoduje ze sie usmiechasz ~

Obserwowanie spiacego synka i zapamietywanie jego dziecinnej buzki;
Milosc meza;
Kwiaty bez powodu (od meza);
Dobra kawa;
Smiech synka;
Czysta lazenka;
Czysta kuchnia;
OK, niech bedzie czysty dom;
Zakupy bez meza i dziecka;
Nowe paznokcie i pedikiur (rany, jak sie to pisze?!)
Pochwaly w pracy;
Drzemka w sobotnie (i niedzielne) popoludnie;
To jak Adas wymawia: OK-ie-Dokie;
Wakacje na horyzoncie;
Dobra ksiazka w lozku o 20.30;
To, ze Adas tak bardzo wyglada jak my oboje i przypomina nam ze go stworzylismy.

Ulubione Zabawy Dwulatka

Adas za miesiac skonczy dwa latka. Jest teraz taki zywiolowy, rozumny, a przede wszystkim przesmieszny. Co mnie jednak bardzo porusza, to obserwowanie jakim staje sie malym, niezaleznym chlopaczkiem, z klasycznymi dla chlopcow upodobaniami.

Oto jego ulubione zajecia i zabawy:

Budowanie klockow: wszyscy, ktorzy obserwuja koncentracje i skupienie Adasia w czasie budowania wiez czy pociagow, oglaszaja, ze zostanie on inzynierem (zobaczymy);

Zabawy samochdami policyjnymi i wozami strazackimi: jest to troche tez polaczone z klockami, bo ulubiony woz strazacki, Adas sobie sam buduje z Lego;

Rowery, wszelkiej wielkosci. Ta jego obsesja na punkcie rowerow jest troche utrapieniem, w momencie kiedy wybieramy sie na plac zabaw, gdzie wiekszosc dzieci przyjezdza na rowerkach. Adasia nie mozna od nich odciagnac i niczym innym zainteresowac.

Kierowanie w naszym prawdzinym samochodzie. CODZIENNIE jak po pracy/ szkole podjezdzamy pod dom, Adas wyciaga swoje raczki i slodkim glosikiem mowi "Drive&quo…

Praca

Obraz
Z przyjemnego tematu wycieczki z Adasiem, musze przejsc na mniej mily temat pracy.

Od srody pracuje po 16 (tak szesnascie!) godzin dziennie. Adasia nie widzialam od 3 dni. Teraz tez on weekend spedza u Iny (mojej bratowej). Jestem tak zmeczona, ze az mi niedobrze (sorry :) Zakonczylismy dzisiaj wielki projekt.

I pomimo narkotycznego wrecz wciagniecia sie w ten wir, adrenaliny na koncowce - ja tesknie za synkiem... nie wiem, nie rozumiem i nie chce rozumiec jak niektorzy godza sie na to na dluzsza mete ... ja bym nie mogla...

Wycieczka

Obraz
Wczoraj grupa przedszkolna Adasia, ubrana z jednakowe niebieskie koszulki, wybrala sie na wycieczke. Jak mozna sie domyslic w przypadku ledwie dwulatkow, wycieczka jest samo wyjscie z przedszkola a 20 minutowy spacer nad jeziorko z kaczkami jest nie lada przezyciem. Mialam wielka przyjemnosc, dolaczyc do maluchow, obserwowac i cieszyc sie ich radoscia.
Z Adasiem i Jacksonem(jego najlepszym kolega) maszerowalismy trzymajac sie za rece, podziwiajac kazdy mijajacy nas autobus, motor i ciezarowke. O tym, ze Adasia fascynuja te olbrzymy wiedzialam juz od dawna, jednak przekonalam sie, ze prawie wszystkie dzieci byly pod wrazeniem.
W wielkim upale i cali czerwoni dotralismy nad jeziorko, gdzie wytresowane przez turystkow kaczki juz na nas czekaly :) Dzieci mialy ogromna radoche karmijac je chlebem, szczegolnie ze niektore kaczki chyba byly naprawde zglodniale bo podchodzily na wyciagniecie reki. Niektore dzieci, tez chyba byly zglodniale (wliczajac w to Adasia), a moze nie chcialy byc gorsze…

Shop Till You Drop

Obraz
Tylko dzisiaj, w czasie malej, niewinnej i krotkiej godzinki na lunch, kupilam to (caly zestaw lacznie z bransoletka :) i to co ta pani nosi na zdjeciu. Stoczylam tez wielka walke, ktora na cale szczescie wygralam, i udalo mi sie nie kupic tej sukienki :)



Czy ktos prosze moze sie zlitowac i zlikwidowac te sklepy na mojej ulicy...

Live and Love

Obraz
Live and Love like if there was no tomorrow. Nie pamietam teraz czy jest jakis polski odpowiednik tego powiedzenia, ale w tlumaczeniu znaczy to mniej wiecej tyle: zyj i kochaj jakby jutra nie mialo byc.

Ostatnio czesto mi to chodzi po glowie. Znam wielu ludzi, ktorzy duzo rzeczy odkladaja na pozniej albo na cos czekaja: ludzie juz od poniedzialku czekaja na weekend, od wrzesnia licza miesiace do urlopu w czerwcu, przekladaja na coraz pozniej jakies plany, a juz najwiecej ludzi zbiera pieniadze i zyjac jak mnisi w kosciele, zbiera je na jakies nieokreslone Pozniej.

I w zasadzie kazdnego z tych zachowac nie krytykuje czy neguje, a wrecz czasami sama je powielam. Jednak nie znamy czasu czy godziny.

Wszystkim nam wydaje sie, ze jestesmy w jakis sposob nietyklani, ze nas to nie dotyczy, jednak milionom ludzi, ktorych dotknal rak czy tez zgineli w wypadkach samochodowych tez sie tak wydawalo. Nikt naprawde ich nie uprzedzil na kilka lat wczesniej, nikt im nie powiedzial: ciesz sie swoim zyciem…

Dla Adasia

You're my little lovebug
My cuddly kangaroo
My funny bunny
Sweet as honey
All of this is true.

You're my punkin wunkin
My peaches and my pie
My bread-and-butter
Peanut butter
Apple of my eye.

You're my wiggly worm
My busy little bee
My silly goose
My moosey-moose
My monkey up a tree.

You're my ice cream sandwich
My watermelon gum
My soda pop
My lollipop
My yummy yummy yum!

You're my lovey dovey
My stinker winker bear
My silly willy
Piccadilly
Alligator stare.

You're my bowl of cherries
My toast with berry jam
My snickerdoodle
Chicken noodle
What a little ham!

You're my tootsie wootsie
My squishy wishy cheeks
My tickle toes
Button nose
Giggles, sqeals and squeaks.

You're everything that's wonderful
You're all of the above!
But most of all
What you are
Is my sweetest gift of love!
- Heidi R Weimer

Pracujace vs. Nie-pracujace Mamy

Skoro jestesmy w temacie mam, to kolejny watek, ktory czesto pojawia sie w dyskusjach z innymi mamami to praca po dziecku.

Nie chce tutaj zaczynac jakis wielkich debat czy wyglaszac ostatecznego zdania, jakie podejscie jest najlepsze, fakt jest taki, ze jest to osobista kwestia wyboru kazdej mamy i rodziny. Sa sytuacje kiedy jest lepiej zostac w domu i sa takie kiedy jest lepiej pojsc do pracy.

Przekonalam sie jednak, ze ja sama nigdy bym w domu na dluzej z dziecmi nie mogla zostac. Dwa zasadnicze powody dlaczego: po pierwsze to potrzebuje codziennej dawki rozmow i kontaktow z doroslymi, porzebuje miec powod zeby ubrac jakies eleganckie rzeczy i buty na obcasach (tak, tak, wielka proznosc :).

Po drugie i o wiele wazniejsze: jest to lepsze dla mojego dziecka, bo nie mam w sobie tej zdolnosci organizowania calej struktury zajec jakie maja maluchy w przedszkolu: nauka i rozwoj ruchowy i projekty artystczne - to jakie materialy nasz niespelna dwuroczny Adas przynosi z przedszkola przerasta …

Mama

Mamo mamo, cóż ci dam?
tylko jedno serce mam
a w tym sercu róży kwiat
mamo, mamo ŻYJ STO LAT!

Ten wierszyk pamietam, ze pisalam w laurkach w szkole podstawowej. Potem byl ogolniak, wielki bunt. Studia, troche lepiej. Potem przyszedl na swiat Adas a wraz z nim pelne zrozumienie slowa: *mama*. Po prostu mama jest tylko jedna!


We've been through so much and still struggle at times, but she's my mama and I love her...

Nowy Dom - Wnetrze

Obraz
Wlasnie zrobilam pare zdjec wnatrza naszego domu, jednak tylko na dole tzn. salon, jadalnia i kuchnia. Sypalnie na pietrze sa ciagle jeszcze niedokonczone i/lub zagracone :)

Jak latwo zauwazyc, jestesmy bardziej tradycjonalistami w urzadzaniu niz super nowoczesni. Ja bardzo lubuje sie w stylu Bottery Barn (kliknij tutaj zeby wejsc na ich strone). Lubie tez Ikea, ale wydaje mi sie, ze nie zawsze pasuje ona do wiekszych przestrzeni i wnetrzy. Tak czy inaczej, powoli zaczyna to wygladac jak nasze miejsce.

Acha, no i zdjecia byly robione wieczorem, moga wiec wygladac troche ciemno.

Wejscie:





Salon:



Przejscie z salonu do jadalni:


Kominek:



Jadalnia:



Kuchnia:


Z kuchni jest wyjscie na patio i do ogrodka, ale w nocy nie bylo sensu robic zdjec.

Adam - 21 miesiecy

Obraz
Oto nasz 21-miesieczny synek:

Adas zaczal mowic "pelna geba", czyli powtarza wszystko co sie mowi.

Z tego co slysze to wiekszosc dwu-latkow przez to przechodzi, ale mi sie jakos wydaje, ze Adas na szczegolnie mocno przechodzi swoj okres buntu. Praktycznie nie ma dnia, zeby nie dostal jakies malej histerii o naprawde drobne rzeczy, np. zalozenie butow :) Dobrze, ze jest to dosyc smieszne, bo mozna by osiwiec.

Adas jest wielkim fanem ksiazek, co wieczor juz w pizamce czytamy conajmniej 10 roznych ksiazeczek, ktore Adas sam wybiera i podaje w preferowanej przez niego kolejnosci. W jego lozeczku tez jest zawsze pare ksiazeczek, i czasami rano jak sie budzi mozna go slyszec jak sobie "czyta".

Z jakiego powodu Adas boi sie sprzetow kuchennych, ktore wydaja glosne odglosy i odkurzacz dla niego to juz potwor nie z tej ziemi.

Adas ma lekka (a moze nie taka lekka) preferencje do bycia raczej z mama niz z tata.

Adas ma swoje ulubione piosenki i stara sie je spiewac w swoim jezyku, …

"Opisz sie w jednym zdaniu"

Obraz
Pomysl zaczerpniety z innego blogu: "Opisz sie w jednym zdaniu"

Modna (bo wydajaca krocie na ciuchy :) i wyksztalcona (ciagle chce wiedziec wiecej) pracujaca mama zyjaca szybkim zyciem w wielkim miescie, z domem na kredyt, mezem i dzieckiem, ktora moze sie troche w tym wszystkim pogubila, ale nadal stara sie zyc wedlug starego motta "Live and love like if there was no tomorrow"....

No jednak ze nie za latwo sie opisac w jednym zdaniu a do tego motta to jeszcze powroce.

Szlachetne Zdrowie

"Szlachetne zdrowie, nikt sie nie dowie jako smakujesz, az sie zepsujesz"

O dziwo ten cytat napisany, jakas osiemnastowieczna polszczyzna pamietam ze szkoly podstawowej az do dzis. Oczywiscie powraca on do mojej glowy tylko wtedy jak sie szlachetne zdrowie skiepsci :)

Tak wiec dla naszej rodziny, marzec, teraz przeciagniety juz na kwiecien nie wyglada najlepiej. Zaczelo sie od Adasia (tak naprawde to zawsze sie od niego zaczyna... ale mu tego nie mowcie), ktory przytargal z przedszkola wirusa zoladkowego, i cala rodzina (wlaczenie z babcia Teresa, ktora nas wlasnie odwiedzala) zostala przetestowana przez straszne meczarnie, wymioty, goraczki itd.... Pozniej Adas i Dimo rozpoczeli sezon przeziebieniem czy grypa, i przez jakis czas wydawalo mi sie, ze moze tym razem mi sie uda uniknac bakcyla. Taaa, mozna sobie pomarzyc - ja wlasnie przechodzie przeziebienie polaczone z bolesnym zapaleniem zatok, az sie zastanawiam, czy to nie jest przypadkiem moja pierwsza w zyciu reakcja ale…

Przeprowadzka

Obraz
Tak wiec okazalo sie, ze przeprowadzki nie naleza do moich ulubionych zajec :() !!!

I to wcale nie mielismy zlej sytuacji:
- bo po pierwsze nowy dom oddalony jest od starego o cale 6 minut jazdy samochodem, i bardzo latwo bylo przewiezc wszystkie sprzety i rzeczy;
- po drugie nowy dom, jest calkiem odnowiony i zakonczony, poczawszy od kuchni, na lazience, i podlogach skonczywszy.

Jednak zeby sie w pelni rozpakowac musilimy kupic pare koniecznych mebli, na przyklad szafe na ubrania do naszej sypialni i meble do salonu. Oczywicie mebli nie kupi sie od tak, trzeba zorganizowac transport, czekac na weekend, potem sie okazuje sie brakuje w zestawie paru srubek lub drzwiczek i stoi wszystko rozgrzebane, nieskonczone, a wokol stoi okolo 20 worow z rzeczami i 15 pudel z ksiazkami.



Adas oczywiscie ze wszystkim sie lubuje, wyciaga, przeklada ....

A mama traci cierpliosc i ma calej przeprowadzki serdecznie dosyc ... :)

Baby

Obraz
Nie, to nie bedzie ogloszenie, ze oczekujemy nastepnego malucha :) Chociaz cos w tym temacie.

Mojej kolezance urodzilo sie dziecko w zeszly piatek, zdazyla ona juz przeslac pare zdjec, i ozywilo to we mnie wspomnienia pierwszych chwil Adasia. A jeszcze bardziej chwil przed jego urodzinami. Siegnelam wiec po zdjecia ciazowe (teraz sie bardzo ciesze, ze tak skrupulanie co dwa tygodnie robilismy zdjecia brzucha), i nie moge sie nadziwic, ze ten maly chlopczyk, ktory biega, smieje sie, zaczyna mowic, wyszedl sobie stad :)

To moje ostatnie zdjecie "ciazowe", zrobione 6 sierpnia, czyli tydzien przed Adasia urodzinami.


Nowy Dom

Obraz
Po pieciu latach mieszkania w trzy pokojowym mieszkaniu w bloku, przyszla i na nas pora na przeprowadzke do domu i to wlasnego. Poszukiwanie zajelo nam pare miesiecy, ale co do jednego bylismy z Dimo zgodni - nie checemy mieszkac na przedmiesciach, daleko od pracy i spedzac pare godzin dziennie na dojazdy w ta i z powrotem. Zdecydowalismy sie wiec na mniejszy (tylko w porownaniu do przedmiesc, bo na nasze potrzeby to zupelnie nie maly), domek szeregowy, w spokojnej, mieszkaniowej dzielnicy Capitol Hill. To byla zawsze nasza ulubiona dzielnica, szczegolnie od urodzenia sie Adasia, bo fajnie tam sie spaceruje i duzo jest parkow i zieleni.

Przeprowadzka za dwa tygodnie. Wtedy tez zalacze pare zdjec z wnetrza, a tak wyglada nasz niebiesko-szary domek na zewnatrz.

Happy Birthdays (and HALF Birthdays)!

Obraz
Czyli Wszystkiego Najlepszego na Poltoraroczne Urodzinki dla Adasia!

Plus, tak sie tez dzisiaj sklada, ze Wszystkiego Najlepszego na Urodziny dla Mamy i Babci Teresy!

Inspiracja (ze lzami w oczach)

Niesamowita historia, dla tych co chca przeczytac po angielsku, lub jeszcze bardziej poruszajacy film na koncu tego tekstu.

A wszystko o tym do czego zdolny jest rodzic, kiedy jego niepelnosprawne dziecko mowi mu, ze kiedy razem biegna to nie czuje sie niepelnosprawne.

Taniec z Gwiazdami

Obraz
W sobote mielismy gosci, okolo 8 doroslych i 4 dzieci. Po pierwsze to bylo troche ciasno i gwarno, ale to juz chyba ostatni raz w naszym mieszkaniu (ale o tym pozniej), jednak bardzo przyjemnie i wesolo. Okolo 9 godziny, godzine pozniej niz zazwyczaj poszlismy z Adasiem zalozyc pizamke i przygotowac sie do lozeczka. Przed polozeniem spac, Adas pobiegl jeszcze do pokoju pomachac 'bye-bye' and poslac buziaki gosciom. Oprocz tego, ku naszemu i wszystkich innych zaskoczeniu ostawil tez pokaz tanca towarzyskiego!

Bylo to tak smieszne, ze wszystcy padali ze smiechu, bili brawo a Adas w srodku krecil sie, wywijal, przebieral nozkami, i co chwila zatrzymywal sie i bil sobie brawo - razem ze wszystkimi goscmi. Do tego jeszcze ubrany w pizamke w dinozaury, nie mogl wygldac smieszniej.

Tak naprawde, prawie codziennie Adas rozsmiesza nas do lez, jest teraz w naprawde swietnym wieku. Juz troche mozna mu wytlumaczyc i pomoc zrozumiec, ale nadal pelno jest tego niezdajacego sobie sprawy z wie…

Poltora Roku

Obraz
Adas za dwa tygodnie skonczy poltora roku (nie bede powtarzac starych tekstow, "jak to czas szybko leci" - chociaz to prawda). Czas na male podsumowanie jego umiejetnosci i charakteru (raczej bardziej dla nas, w celu zapamietania na przyszlosci, jaki on byl i co robil w tym wieku - niz chwalenia sie ;-)

1. Adas mowi okolo 20 slow, z czego sie cieszymy bo jest to normalny rozwoj, i co tydzien dodaje jakies nowe slowko. Nie laczy ich jednak jeszcze w wyrazenia dwu- lub wiecej slowne.

2. Adas rozumie i wykonuje proste polecenia jak "przynies buciki", "daj pilke" itd. Moje ulubione to "daj buzki" i Adas przybiega, otwiera buzke i sie przytula :)

3. Adas jest na etapie tanczenia do kazdej muzyczki jaka mu wpadnie w ucho, nawet do dzwonka telefonu komorkowego ;) Jego taniec jest przesmieszny, gdzie stojac w miejscu rusza biodrami w prawo i lewo, a glowka tez mu podskakuje na boki.

4. Adas bardzo lubi pomagac, w przenoszeniu rzeczy z pokoju do pokoju, wyr…

Pozegnanie

Zawsze rano w pracy otwieram polskie wiadomosci na onet.pl albo innym portalu, zeby zapoznac sie z biezacymi wiadomosciami, czasami jest to tylko 5 sekundowe przelecenie przez pierwsza strone, zeby przekonac sie ze nic waznego sie nie wydarzylo, a wrecz przeciwnie skandale, klotnie i oskarzanie w dziale politcznym sa ciagle te same, a goraczka wokol "Tanca z Gwazdami" (totalnie mi nieznanego) w dziale rozrywki ciagle trwa.

Dzisiaj jednak spedzialam wiecej czasu, bo ze smutkiem zobaczylam ze umarl Ryszard Kapuscinski. Odsylam do tego swietnego kawalka z jego ksiazki "Autoportret Reportera" (tutaj), albo jeszcze lepiej do innych ksiazek Kapuscinskiego "Heban". "Cesarz", "Wojna Futbolowa".

Ja zawsze mialam to odczucie bliskosci i zrozumienia dla jego zawodu i zycia, bo niektore z jego cytatow moglabym prosto zastosowac do swojego podejscia do zycia i swiata:

" Są ludzie, których świat w ogóle nie interesuje. Własny świat uważają za cały…

What does love mean? (Tylko po angielsku)

A group of professional people posed this question to a group of 4 to 8 year-olds,

"What does love mean?"

The answers they got were broader and deeper than anyone could have imagined. See what you think:

"When my grandmother got arthritis, she couldn't bend over and paint her toenails anymore. So my grandfather does it for her all the time, even when his hands got arthritis too. That's love."
Rebecca- age 8

"When someone loves you, the way they say your name is different. You just know that your name is safe in their mouth."
Billy - age 4

"Love is when a girl puts on perfume and a boy puts on shaving cologne and they go out and smell each other."
Karl - age 5

"Love is when you go out to eat and give somebody most of your French fries without making them give you any of theirs."
Chrissy - age 6

"Love is what makes you smile when you're tired."
Terri - age 4

"Love is when my mommy makes coffee for my daddy and she takes a s…

Noworoczne Postanowienie: Slow down. Be still. Be present.

Jak to zawsze przy Nowym Roku, czas na postanowienia noworoczne. Ale zamiast postanawiac ze schudne 3 kg, zaczne biegac rano po parku i bede jesc slodycze tylko raz w miesiacu (chociaz nie mam nic przeciwko temu, to nie mam az takiej motywacji :)

Postanawiam, ze w tym roku po prostu ZWOLNIE. Bede sie cieszyc kazdym momentem, kazdego dnia. Nie bede mowic we wtorek, ze jeszcze tylko 3 dni do weekendu. Nie bede narzekac, ze pranie nie zrobione, ze nie poodkurzane - bede robic wszystko we wlasciwym sobie momencie, bez martwienia sie o szczegoly. Bo o wiele wazniejsze jest, zeby nie umknely nas rzeczy duze (bliskosc, smiech, zabawa, rozmowa) w pospiechu i martwieniu sie o rzeczy male i niewazne.

Slow down. Be still. Be present.

California Dreaming

Obraz
Wyladowalismy w San Francisco. Jest to zdumiewajace miasto, zdecydowanie moje ulubione w USA. Samochodem jezdzi się po nim jak kolejka gorska. Teren jest tam bowiem mocno pagorkowaty, a ulice poprowadzono - po amerykansku - jak biczem strzelił. W zwiazku z tym ponad trzydziesto-procentowe nachylenie nie nalezy do rzadkosci. Srodmiescie jest stosunkowo niewielkie (da się obejsc na piechote) dzieli się na kilka wyrazistych czesci, zupełnie od siebie odmiennych. Z naszpikowaną wiezowcami dzielnica finansowa sasiaduje Chinatown, gdzie jest bardzo orientalnie i nawet tabliczki z nazwami ulic są po chinsku (obok w dzielnicy wloskiej sa rzecz jasna po wlosku). Jest tez Ashbury-Heights, totalnie hippisowska dzielnica, gdzie w 1968 zalczelo sie slynne Summer of Love. Poza tym Mission, latynowska dzielnica, gdzie warto wybrac sie na pyszne jedzenie (uwaga na burritos, ktore sa spokojnie wielkosci przecietnego noworodka :) Pozostale dzielnice sa zabudowane w wiekszosci domkami w stylu architekto…