Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2010

Zycie...

Obraz
Przepraszam za dluzsza nieobecnosc na blogu. U mnie wszystko w porzadku. Zycie nadal toczy sie szybkim tempem. Chociaz zaliczylismy juz pare relaksujacych wyjazdow nad ocean. A od tygodnia znowu jestem bezdzietna, bo Adas spedza cale wakacje u dziadku w Bulgarii i jest mu tam dobrze. Dimo i ja wychodzimy wiec gdzies ~codziennie~ wieczorem. A w piatek z grupa przyjaciol (ktorzy rowniez podrzucili swoje dzieci dziadkom) tak sie wytanczylismy, ze doslownie juz switalo jak wracalismy. W piatek lecimy na pare dni do Montrealu w Kanadzie, gdzie bedzie sie akurat odbywal Miedzynarodowy Festiwal Jazzowy, mamy juz kupione bilety na pare koncertow, w tym na naszego wlasnego Tomasza Stanke. Life is good!

Niech zyje bal!

Obraz
Uwielbiam bale, gale i wszelkie inne oficjalne przyjecia. Takie jak na przyklad wyjscie tej soboty - dobrzy znajomi, dobre jedzenie, drinki, swietna muzyka, i tance do rana - a wszystko to za darmo na zaproszenie Toyoty (tak tego koncernu samochodowego :)


















Baker & McKenzie Foreign Policy Association Video

Moje pol sekundy slawy, gdzies w okolicach 3 min. 7 sec. ;) Krecilismy u nas w biurze i wszyscy wystepujacy na tym filmie to moje kolezanki i koledzy z biura w Waszyngtonie. Ciesze sie, ze jako organizacja wiemy jak wazna jest reprezentacja pro-bono (za darmo) i walka o spoleczna sprawiedliwosc. "Because everyone is entitled to justice, it is not the privilege of the elite or of the few who have the power - it is the right of everyone."