Posty

Wyświetlanie postów z 2011

My beautiful children

Obraz
Sophia


Sophia








Martin


Martin



Merry Christmas!

Obraz
Serdecznych spotkan rodzinnych, pukania do drzwi, przyjaznych twarzy, duzo radosci, serdecznych objec, pocalunkow, szczesliwych wspomnien - Wesolych Swiat od naszej rodziny dla Waszej!

Domowa Sesja Zdjeciowa - 10 tygodni

Obraz
Martin


Sophia






Brat i siostra


Rozmawiamy sobie.

9 Tygodni

Jestesmy dzisiaj po wizycie u pediatry na 2 miesiace. Dzieci spia teraz wyczerpane tym wydarzeniem i wymeczone szczepieniami :(

Nasze maluchy rosna jak na drozdzach, szczegolnie w ostatnim miesiacu przybraly bardzo ladnie. Zaczelam wolac na Martinka, 'moj grubasku', ma takie waleczki na nogach i podwojna brodke :) Pisze ponizej ich przyrost wagi, glownie dla mnie zeby nie zapomniec.

Martin
Urodziny - 2.9 kg
1 miesiac - 3.2 kg
2 miesiace - 4.7 kg

Sophia
Urodziny - 2.6 kg
1 miesiac - 2.8 kg
2 miesiace - 4.2 kg

Dzisiaj wieczorem wychodzimy z Dimo na moje firmowe przyjecie swiateczne. To bedzie nasze pierwsze wyjscie bez dzieci. Nasza Trojka zostaje w domu z babcia (mama Dimo).

7 Tygodni

Obraz
W tym tygodniu Maluchy zaczely sie slodko usmiechac. Martin po prostu nie przestaje sie szczerzyc :) Te bezzebne usmiechy od ucha do ucha po prostu rozpuszczaja mi serce. Nie udalo mi sie jednak zlapac je na zdjeciu jeszcze.

Dzieci nadal spia w jednym lozeczku. Jeszcze specjalnie nie zwracaja na siebie uwagi. Chyba ze jedno drugiemu przez przypadek wlozy raczke do buzki jak na zdjeciu ponizej, czy cos podobnego.



Najczesciej leza sobie kolo siebie bez emocji.


Tutaj cwiczymy podnoszenie i samodzielne trzymanie glowki. Dzieci to lubia bo sie moga z ciekawoscia same rozgladac.


Tak sie tym cwiczeniem zmeczymy, ze czas na drzemke.





W czwartek bylo u nas swieto Dziekczynienia z wielkim indykiem na czele. Tradycja tego swieta jest podziekowanie za co jestesmy wdzieczni w minionym roku. Moj maz slodko powiedzial, ze najbardziej dziekuje ~mi~ za wszystko przez co przeszlam i dokonalam w zeszlym roku.



Z kuzynami w czasie Thanksgiving. Adas chce byc trzecim baby :)


Spacer - dwie mamy, piatka dzieci. Na …

Moje dzieci

Jestem ciagle jeszcze czasami zaskoczona jak popatrze dookola i zdam sobie sprawe ze mamy trojke dzieci. Pierwsze tygodnie, pomimo zmeczenia, sa magiczne i obserwujac ich sliczne buzki nie mozemy sie nadziwic tym zyciem, ktore stworzylismy. Jestem dumna, szczesliwa, spelniona.

Adas jest swietnym starszym bratem. W szkole jest gwiazda i w centrum uwagi, mial nawet prezentacje dla calej klasy gdzie opowiadal o rodzenstwie i pokazywal zdjecia. W domu pomaga we wszystkim o co go poprosimy. W ta sobote widzialam, ze cos pisze przy biurku, ale jak zapytalam co robi to zaslanial i nie chcial pokazac. Dopiero jak skonczyl to zobaczylam ten list, ktory napisal do Martina i Sophi (pisze bez bledow dla lepszego zrozumienia :)

"I love you because you are so cute. It is so nice for you to be here. You are great and tiny and super cute. Love you Spohia and Martin."


Martin od samego poczatku byl wiekszy od siostry, teraz jest okolo pol kolograma ciezszy, co czuc jak sie je trzyma na rekach. …

pare zdjec

Obraz
Na dzisiaj tylko pare zdjec, pisac wiecej nie moge bo mam tylko jedna reke wolna, w drugiej wyleguje sie jeden taki maluch :)

Torcik na pierwszy miesiac - Adas dmuchal swieczke za rodzenstwo






nasz swietny pomocnik



Martin - 4 tygodnie



Sophia - 4 tygodnie






zycie z trojka dzieci

3 tygodnie

Maluchy koncza dzisiaj 3 tygodnie. Czas leci szybko. Nadal sobie dobrze radzimy, tym bardziej ze od tygodnia jest u nas babcia (moja mama) do pomocy. Dzieci troche mniej spia w dzien, ale sa bardzo grzeczne i jak sa przebudzone to sobie po prostu obserwuja swiat :)

Noce tez nie sa zle. Kladziemy je spac o 9, potem budza sie gdzies miedzy 12-1 i ja je karmie. Zaraz potem zasypiaja i spia to 4 rano, kiedy karmi je Dimo. Potem dalej spanie do 8-9 rano. Takze zarowno ja jak i Dimo mamy tylko jedno wstawanie i karmienie co noc. Naprawde nie mozemy narzekac, odpukac.

Dzieci maja ten sam rozklad karmienia i spania. Dalej karmimy w dzien co 3 godziny. Jak jedno sie obudzi glodne, to my budzimy drugie i oboje jedza w tym samym czasie. Czyli wedlug zasady: one up, both up.

Na poczatku probowalam przystawiac oboje naraz do piersi, ale one sa takie malutkie, ze to byla straszna gimnastyka. Do tego Martin mial czasami problemy z ciagnieciem. Zdecydowalam sie wiec odciagac mleko pompka, takze maluch…

Dwa Tygodnie

Obraz
Dzisiaj mija 38 tygdzien mojej ciazy - wlasnie na dzisiaj mialam ustalony termin cesarki. Jak wiadomo maluchy mialy jednak inne plany i sa z nami juz dwa tygodnie. Zeby tradycji stalo sie zadosc zalaczam ostatnie zdjecia z konca ciazy i zakanczam tym samym moj fotoreportaz brzuszkowy.

35 tygodni - o dziwo udalo mi sie uniknac rozstepow do samego konca.


36 tygodni - w drodze do szpitala


38 tygodni - 2 tygodnie po porodzie


Wczoraj bylam na wizycie u mojego ginekologa na kontrole po porodzie. Pod koniec wizyty lekarz bardzo mnie rozbawil, bo zapytal sie mnie czy myslalam juz o tym jakie srodki antykoncepcyjne chce stosowac. Spojrzalam na niego jak na wariata i powiedzialam, ze oczywiscie tylko abstynencja ;) Lekarz zaczal sie smiac i powiedzial, ze byc moze teraz tak mi sie wydaje, ale wszystko wroci to normy i zycie bedzie sie dalej toczyc. Zobaczymy :)

Zycie z dwoma noworodkami jest dosyc chaotyczne. Na razie jednak sobie dosyc dobrze radzimy, moze dlatego ze dzieci sa grzeczne i duzo spia…

Narodziny

Zaczne od tego, ze po przemysleniu i w odpowiedzi na moj ponizszy dylemat jak rodzic, zdecydowalismy sie na cesarskie ciecie. To tez oznajmilam mojemu lekarzowi na mojej ostatniej wizycie przed porodem.

Od naszego pierwszego pobytu w szpitalu bralam regularnie tabletki na rozkurczenie macicy. We wtorek, na ostatniej wizycie u lekarza, lekarz powiedzial mi ze moge przestac z lekami w 36 tygodniu. Tak wiec w piatek rano wzielam ostatnia tabletke. Przez caly dzien mialam lekkie skurcze ale nic co by mnie zaniepokoilo. Jednak okolo 8.30 wieczorem pekly mi wody plodowe.

Nauczona porodem z Adasiem (ktory tez zaczal sie peknieciem wod) wiedzialam ze musimy sie spieszyc do szpitala, bo mocne skurcze zaczna sie szybko. I mialam racje, jak dojechalismy do szpitala to juz sie zwijalam i zaraz poprosilam o cos przeciwbolowego. Poniewaz jednak przygotowywano mnie na cesarskie ciecie, lekarz powiedzial ze nic przeciwbolowego nie moga mi na razie dac. W dodatku anastezjolog byl wlasnie na innej ope…

Maluszki sa tutaj!

Obraz
Sophia i Martin urodzili sie w piatek w nocy - dokladnie w 36 tygodniu. Od wczoraj jestesmy w domu. Porod mialam z przygodami, co opisze to w nastepnym poscie. Sophia (czyt. Sofija) wazyla 2,6 kg a Martin wazyl 2,9 kg. Oboje sa zdrowi i bez zadnych problemow. We are so in love!







Post prosto ze szpitala

Update - Czwartek rano

Wypisuja nas do domu. Dzieci ciagle w brzuchu. Skurcze sie ustabilizowaly.

Update - Wtorek 20.00

Nadal na polozniczym. Leze I ogladam telewizje. Nadal mam skurcze ale nie powoduja one dalszego rozszezenia szyjki macicy. Mam szanse na wyjscie do domu jutro rano, w zaleznosci od rozwoju wypadkow w nocy.
Pomimo wszesniejszych skarg na ciaze, dla dobra dzieci chcialabym pozostac w ciazy jeszcze przez tydzien.

***************


Jestem w szpitalu od jakis 12 godzin. Wczoraj mialam skurcze przez caly dzien az lekarz kazal mi jechac to szpitala zeby sprawdzili.

Bylam pewna ze za chwile bede w drodze do domu, ale okazalo sie ze mam rozwarcie na 4 cm I skorcze co 10 minut. Dali mi leki na rozluznienie macicy.

Prawie 35 tygodni, dzieci maja dobre (normalne) rokowania, ale jak nam sie uda je jeszcze zatrzymac troche to bedzie swietnie.

Na razie czekam na dalszy rozwoj wypadkow. CDN...

Jak rodzic?

Zblizamy sie do momentu, kiedy trzeba bedzie podjac decyzje jak tu rodzic. W gre wchodzi albo naturalnie albo poprzez cesarke. Poniewaz oba maluchy sa ulozone glowami w dol, chopiec po mojej prawej stronie, dziewczynka po lewej. I poniewaz ja rodzilam wczesniej naturalnie, nie ma przeszkod zebym znowu probowala teraz.

Po pierwsze ciesze sie, ze moj lekarz pozwala mi na wybor i pozostawia ta decycje w duzej mierze nam. Chociaz wytlumaczyl mi, ze cesarka z jego punktu widzenia jest bezpieczniejsza. Nie lubie nacisku i presji, takze to podejscie jest super.

Jestem jednak bardzo rozdarta.

Urodziny dziecka sa cudem. Naturalna czescia zycia. Pieknym aktem, ktory nie musi byc pospieszany czy panikowany. Z drugiej strony wiem, ze narodziny dzieci w Amerykanskich szpitalach to tez bizness. Cesarka jest dla lekarza bardzo latwa. 20 minut i po krzyku. Mozna wracac na kolacje do domu.

Adas w momencie urodzenia zostal natychmiast polozony mi na brzuchu, nie bylo zabierania gdzies na inny stol czy inn…

Baby Room

Obraz
Zabralismy sie troche za organizacje pokoju dla dzieci, w koncu to juz tylko pare tygodni i w ogole moga sie przeciez tez wczesniej oglosic.

Dimo zlozyl jedno lozeczko (beda spaly razem przez jakies 3-4 miesiace) i komode do przewijania. Ja pokupowalam pare drobiazgow dekaracyjnych. Zeby bylo fair, oczywiscie wszystko jest w kolorach neutralnych, czyli musielismy zrezygnowac z wszelkich rozy i blekitow.

Jeszcze pare detali, jakies polki, zaluzje na okna, pare ramek na sciane, i bedziemy gotowi. Na razie nie wyglada na gotowy, ale to i tak postep, i w miedzy czasie pokoj blizniakow wyglada tak:





I na zakonczenie zdjecie z 33 tygodnia - dodalam tez do albumu. Musialam zaczac nosic okulary, bo w soczewkach strasznie mi sie oczy wysuszaja, bola i robia sie czerwone :( Jakos sie trzymam, ale nie oszukujmy sie, wyciska na mnie ta ciaza swoj znak.

Adas Szesciolatek

Adas, nasz szesciolatek, zaczal pierwsza klase. Nie bylo to az takie przezycie jak u innych dzieci, bo jest dokladnie w tej samej szkole i klasie (!), gdzie chodzil do zerowki. Ma tez tych samych kolegow i kolezanki z zeszlego roku.

Tutaj szkola wyglada zupelnie inaczej niz moja pierwsza klasa. Nie ma siedzenia w lawkach (po pierwsze, nie ma w ogole lawek!) przez 45 minut z 10-minutowa przerwa. Nie wiem czy caly czas tak jest w Polskiej szkole. Tutaj klasa jest podzielona na kilka odzielnych czesci: kacik do czytania, wydzielona czesc na zajecia artystyczne, okragle stoliki na 4 osoby na prace w grupach, wolna przestrzen z miekkim dywanem na wszysko inne. Takze dzieci sie caly czas przemieszczaja, pracuja albo same, albo w grupach. Jednym slowem, zajecia i wymagania sa na poziomie ich przedzialu wiekowego.

I chyba dobrze sie Adasiowi uczy/bawi w takim srodowisku, bo czyta juz na poziomie konca drugiej klasy (przynajmniej tak okreslily jego zdolnosci testy pod koniec zerowki w czerwcu).

Male skargi

Czas troche ponarzekac, do tej pory chyba dobrze sie trzymalam i przyznajcie ze skarg bylo malo. Ale teraz osiagnelam takie parametry, ze ze wszystkim jest mi ciezko. W koncu jestem w osmym miesiacu ciazy z dwojka dzieci w brzuchu!

Roznica z Adasiem byla taka, ze ten niewygodny okres osiagnelam dopiero jakies 2 tygodnie przez porodem, szybko minelo i sie skonczylo. Teraz z dwojka maluchow juz od jakis 2-3 tygodni nie moge osiagnac nawet 5 minut wygody. A wiem, ze mam jeszcze jakies 5 tygodni tego samego.

Zaczne od spania. Ja taki spioch, normalnie nic mnie w nocy nie zerwie. Teraz budze sie co godzine, po pierwsze to do ubikacji trzy razy na noc, po drugie, budzi mnie kazda zmiana pozycji. Jestem oblozona poduchami w tym moja specjalna machina, nadal jednak budze sie ze scierpietnymi rekami, skurczami w nogach i strasznym bolem w biodrach od spania na bokach. Ten bol w biodrach normalnie wyciska mi lzy z oczu jak musze sie zwlekac z lozka do ubikacji.

Zaczely mi puchnac nogi w kostkach…

31 Tygodni

Obraz

Work from Home

Dzisiaj jest moj pierwszy dzien pracy z domu. Wytrwalam do prawie 31 tygodnia, i szczerze mowiac ledwo, ledwo. Brzuch mam juz taki duzy jak z Adasiem tuz przed porodem, jest mi niewygodnie chodzic, jezdzic samochodem i siedziec caly dzien w jednej pozycji przed komputerem.

Teraz moge sobie pracowac siedzac przy biurku, na kanapie czy nawet lezac w lozku. Mam tez w planach pracowac tylko przez pare godzin dziennie, a nie tak jak w biurze od rana do wieczora.

No i oczywiscie mala drzemka codziennie po poludniu. Jak sie troche przespie w dzien, to jeszcze jakos funkconuje wieczorem. Jak nie, to jestem po prostu niezywa. Te maluchy wszystko ze mnie wyciagaja, ale jeszcze tylko troche. Ogolnie nie narzekam, ciesze sie na ich przybycie i jestem wdzieczna na bezproblemowa ciaze (jak do tej pory).

Life is good!

No a teraz huragan

Obraz
Trzesienie ziemi i huragan w jednym tygodniu. Somebody give me a break!


Trzesienia ziemi nie sa dla kobiet w ciazy

Trzesienia ziemi nie sa dla kobiet w ciazy. Serio! Zbieganie (i to mowie szybkie zbieganie)10 pieter po schodach na dol z dwoma maluchami w brzuchu nie jest moim ulubionym zajeciem. Doswiadczenie trzesienia ziemi w biurowcu nie jest przyjemne, wszystko sie trzesie, a podloga i sufit jezdza w roznych kierunkach. Bylo troche adrenaliny i pare osob wpadlo w panike krzycac i pospieszajac ludzi. Szczerze mowiac to przeszlo mi przez glowe, ze ze wszystkich miejsc naprawde nie chce umrzec w moim miejscu pracy.

Ciekawe, ze trzesienie ziemi na Haitii w zeszlym roku o sile 6.0 bylo tylko o 0.1 mniejsze niz tutaj, a jaka jest roznica w szkodach i ofiarach.

Tak czy inaczej szkody sa znaczne, i dziekuje wszystkim za slowa wsparcia w tym trudnym momencie, kiedy podnosimy sie z dzisiejszej tragedii ;) Kliknij tutaj zeby zobaczyc ogrom szkod.

Tak na serio, to musze przestac pracowac, bo mnie to wykonczy. Jeszcze tylko pare dni do 1 wrzesnia.

Belly Pictures - Twins

Po miesiacach porownywania zdjec, w koncu zrobilam album zdjec brzuszkowych. Ostanie zdjecie w albumie jest z 27 tygodnia - to juz sprzed 2 tygodni, musze wiec dodac ostatnie z 29 tygodnia. Najwieksza roznica jest chyba miedzy 23 i 24 tygodniem, pewnie sie dzieci inaczej ulozyly w tym tygodniu.

Po ostatnim sonogramie w zeszlym tygodniu, oboje leza teraz glowami na dol i waza okolo 1,400 gramow. Teraz jedne co im pozostaje to rosnac.



Przez nastepne pare tygodni album bedzie dostepny na pasku po prawej stronie, bede tez dodawac zdjecia na biezaco.

Happy Birthday my Love!

Obraz
Dodatek. Jak obiecalam zdjecia z przyjec urodzinowych Adasia z tego weekendu.

Adam's 6th Birthday Parties




******************
Jak ten czas leci! Przeciez on sie dopiero co urodzil przed chwilka.


I 6 lat pozniej:


Relacja i zdjecia z weekendowych przyjec i urodzinowego swietowania wkrotce.

Baby Moon

Obraz
Swietny (dlugi) weekend za nami. Zaczelismy w czwartek wieczorem spektaklem w teatrze Kennediego, gdzie wybralismy sie na premiere sztuki Czechowa z Cate Blanchett w roli glowniej. Uwielbiam takie wyjscia do teatru (ostatnio rzadkie), ludzie w wieczorowych strojach, czerowne pluszowe dywany, ciekawa sztuka... Jak to ja za mlodu mowilam: totalne odchamienie ;)

W piatek rano wyjechalismy do Atlantic City w stanie New Jersey. Atlantic City znane jest jako Las Wegas wschodniego wybrzeza: duzo kasyn, hoteli, koncertow, nocnych rozrywek.

Po drodze zatrzymalismy sie na pare godzin w Philadelphii na lunch i male zwiedzanie.


Atlantic City polozone jest nad oceanem, czyli w ciagu dnia mozna milo spedzac czas na plazy. Bylo slonecznie z mily chlodzacym wiaterkiem, czyli super dla mojego przegrzanego ciala.

Wieczorami pochodzilismy po kasynach - chociaz moja pasja do ruletki sie nie obudzila - byc moze dlatego, ze zazwyczaj potrzebuje przynajmniej jednego drinka na rozkrecenie sie :) Bylismy te…

Mini Van

Obraz
Zeby pomiescic w jednym samochodzie trojke dzieci w fotelikach, podwojny wozek plus okazyjnie czlonkow rodziny, stalismy sie "dumnymi" posiadaczami osmio-osobowego mini vana. Pisze to z ciezkimi westchnieniem. Samochod jest zdecydowanie bardzo praktyczny i pojemny. Nie mozna narzekac na wygode jazdy (latwiej sie manewruje niz nasze mniejsze samochody), dobrze wyposazony (kamery z tylu itd.), osiem osob latwo sie miesci plus nadal jest miejsce na bagaz czy wozek. JEDNAK, nie wiem jak w Polsce, ale tutaj przywilej jezdzenia vanem nalezy do tzw. soccer mom, czyli jest mamuskowym samochodem. Ciezko mi bedzie sie przestawic z mojego terenowego Volkswagena. Chociaz moze czas sie przyznac, ze przez najblizsze pare lat bede mamusia malych dzieci i w zasadzie nie powinnam sie przejmowac to jak mnie widza. Liczy sie wygoda i to co odpowiada naszej rodzinie.






Na koniec belly picture z ostatniego tygodnia - 25 tygodni.

Adas na Wakacjach

Obraz
Nie pisze nic o Adasiu, bo ... go nie ma. Od ponad 3 tygodni jest u dziadkow w Bulgarii. Juz trzeci rok z rzedu tak spedza wakacje, a my z Dimo mimo, ze tesknimy to odpoczywamy i cieszymy sie, ze ma tam dobra zabawe.

Dziadkowie przechodza samych siebie, jezdza po calym kraju (od gor do morza) i odwiedzaja liczna rodzine (tesciowa ma 9 rodzenstwa!). Adas juz sam sie gubi kogo poznaje, kto jest kto, jednak wczyscy sie ciesza jak go widza i staraja sie zapewniac atrakcje. Atrakcje, ktore nie jest mu dane poznac w domu. Ciocia na wsi zaznajamia go z obchodzeniem sie ze zwierzetami, wlacznie z dojeniem krow i zbieraniem jajek od kur itd. "Kuzyni" (siodma woda po kisielu) ucza go grac na akordeonie. Dziadek i babcia zamiast wygodnie wlasnym samochodem, na zyczenie Adasia tluka sie przegrzanym pociagiem, bo nasze dziecko ~nidgy~ pociagiem nie jechalo i dla niego takie wycieczki to spelnienie marzen.

Adas ladnie sie slucha (podobno :), ale lubi tez byc w centrum uwagi. Podobno caly c…

Sorry, mam obsesje na punkcie brzucha ;)

Obraz
Wiem, wiem, mam obseje, ale nie wiem jak to mozliwe, ze moj brzuch urosl tak bardzo tylko w ciagu poltora tygodnia.

Tydzien temu (23 tygodnie):


Dzisiaj (24 tygodnie, 3 dni)


W takim tempie, az boje sie myslec o kolejnych 12 tygodniach!