Powroty

Nastal czas powrotow. Najpierw powrot z wakacji. Czas tez na powrot to tego troche zaniedbanego ostatnio bloga. I w przyszlym tygodniu czas na powrot do pracy....

Przede wszystkim to nasza rodzina w koncu sie polaczyla. Ciezko przezylam wczesniejsze rozstanie.


Adas jest juz taki wysoki. Jak go zobaczylam po tych 6 tygodniach, to byl chyba 15 cm wyzszy (no moze tylko w oczach mamy)


Smak lata:


Our cutie:


Udalo nam sie tez wyskoczyc na pare dni do Grecji. Bylo pieknie, cieplo, spokojnie, jednym slowem pelen relax dla mojego zmeczonego mozgu.







Adas chcial adoptowac kazdego pieska/kotka spotkanego na naszej drodze.


City boy:


Nad Morzem Czarnym bylo rownie pieknie:





Szczegolnie, ze mielismy okazje spotkac sie i spedzic troche czasu z rodzinka (zarowno polska jak i bulgarska) i przyjaciolmi.








Life is good!

Komentarze

  1. Witam Olu z powrotem!!!A wakacje po takej ciężkiej pracy smakują pewno wyjątkowo, co?Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że trudy nauki zostały zrekompensowane przez długi i udany wypoczynek :) Cieszę się, że w pełni sił wracasz do nas. Buziaki wielkie

    OdpowiedzUsuń
  3. no nareszcie:)
    i piekna ta tunika falbaniasta!
    buzki
    karola i chlopaki

    OdpowiedzUsuń
  4. Olu, dobrze znów widzieć Cię zrelaksowaną i wypoczętą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Olu Złota, lza mi sie zakrecila, jak widzialam Ciebie taaaaka szczesliwa. tesknilam. Adasiowi spoznone urodzinowe buziaki xxx

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj kochana! Ja swój powrót zaczynam od odwiedzin blogowych znajomych bo na pisanie jeszcze nie mam weny.
    Zaczęłam pracę więc czasu u mnie mało ale nie chciałabym zupełnie zniknąć.
    Wydaje mi się, czy Adaś ma crocsy w "Auta"? Jeśli tak, to zdublował Jędrka :))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty